> > > Dlaczego pan sie wypowiada za wszystkich. To na tej liscie jest wielu
> > > takich. bardzo wielu. Ja sie do nich zaliczac nie chce. Szanuje
> > > kazda nacje,
> > > o ile nie wtyka nosa w moje sprawy i nie przestawia mi mebli w moim
> > > mieszkaniu.
> >
> > A wtyka. I co wtedy?
> >
>
> Wiec niech sie nie zdziwi jesli ktos mu tego nosa kiedys przytrze, w imie
> milosci:)
.........................
> SB

Swietnie Panu idzie, Panie Stanislawie.
A teraz pytanie? Czy o to chodzi? (o to przycieranie nosa?:-)

Tak po "krzescijansku"?:-) Czy trzeba sie "ochrzcic scyzorykiem"?:-)

Moc pozdrowien
Ryszard Saul



Odpowiedź listem elektroniczym