> W latach siedemdziesiatych jezdzilem do Zagania po skory dla
> Fabryki Obuwia
> Chelmek. Ale juz nie pamietam jak sie to nazywalo.Raz mnie ci Lubuszanie
> obrobili chyba nie wiedzieli ze ja tez Lubuszan. :)
>
> Janusz J.

Nie do Zagania. Do Leszna Gornego:-)

Moc pozdrowien
Ryszard Saul


Odpowiedź listem elektroniczym