"Jasiek z Czarnolasu" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> >O przeklenstwach do Ciebie rowniez sie tyczylo ...  Panie KJG
> >
> >
> > >Po drugie, poniewaz jestem czlowiekiem z natury kulturalnym nie
napisze:
> >"Spierdalaj >z listy szabes-goju odmawiac kadisz", choc do p. Blaszczaka
> >juz
> >dawno to >powinienem napisac!
> >
> ======================
> Choc jestem przeciwnikiem "ulicznego jezyka"
> i nigdy do nikogo go nie uzywalem publicznie, to
> "osobnik" SB jak najbardziej sie o te dosadne
> zdanie od bardzo dawna sie dopraszal. I otrzymal.
> ====================
> jasiek z toronto
>


Spadl pan chyba z Ksiezyca panie Jasiek, bo przeklenstwa ktorych da Lancia
uzyl nie byly skierowane pod moim adresem. Ja zwrocilem mu tylko uwage, na
niestosownosc takiej wypowiedzi na publicznym forum. Tak sie sklada, ze z
mojego komputera korzysta rowniez moje dziecko i nie pozwole by bylo
narazone na edukacje w stylu da Lancii. Jezeli pan tego nie zauwazyl, to
prosze sie cofnac nieco do poprzednich listow i uwagi wtykac na temat.
Lichwa przeslonila panu oczy do tego stopnia, ze nie wie pan o czym kto
mowi. To jest po prostu chore, a jak nazwali by to niektorzy mmoi znajomi z
pracy - po prostu zboczenie. Nie bede sie na pana obrazal za te uwagi, bo
pan sie nadaje do leczenia a nie do polemizowania. Mam nadzieje, ze pan
Artur w swoim postepowaniu wobec takich wybrykow jak goscia o nazwie da
Lancia bedzie bardziej surowy i konsekwentny i nie ograniczy sie tylko do
ostrzezen. Internet to nie obora i gnojem nikt nie bedzie tutaj rzucal. Choc
to wielu zapewne usatysfakcjonuje, raz jeszcze zapowiadam, ze jezeli takie
sytuacje sie powtorza a pan Artur nie zareaguje, ja stad odchodze. Poznalem
na tej liscie wielu ludzi porzadnych, z ktorymi utrzymuje kontakt na priva i
mysle, ze jezeli bede mial do kogos z tej listy do powiedzenia to znajde go
na priva. Z da Lancia natomiast dyskutowal nie bede, bo to daleko ponizej
mojej ludzkiej godnosci.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym