At 01:46 AM 6/13/01 +0200, you wrote:
>"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>==================
>W tym miejscu nie jest istotne co nadawal. Nadawal bez zezwolenia i
>juz. Czy
>wyobraza pan sobie co by bylo, gdyby kazdy komu sie ubzdzi nadawalby
>sobie
>co chcial, kiedy chcial i gdzie chcial.
>==================
>
>Szczeniak sie napalil, chcial byc radiowcem, wiec wzial  sie za
>nadawanie. Ilu takich jest? Jest to drugi znany mi przypadek. Nie
>slyszalem, aby jakas stacja skarzyla sie, ze jest zagluszana, nadajnik
>mial mala moc i niewielki zasieg. Slusznie go zlikwidowano, ale
>straszenie wiezieniem i podniecenia tych pajacow-dziennikarzy wzudza
>we mnie obrzydzenie. To na bandziorow policja i sady nie maja czasu, a
>na takiego smarka - az nadto.
>
>Janek
>
Panie Janku
wyglada na to ze policja i sady sa na chlebie bandziorow,
niedlugo pewnie zainicjuja policyjny nadzor nad przedszkolami,
wtedy dopiero beda sie mogli pochwalic swymi osiagnieciami,
a najwazniejze ze w tym cala SLUSZNOSC,
czym skorupka za mlodu .....

Andrzej

Odpowiedź listem elektroniczym