Stanislaw Blaszczak wrote:
>
> "Andrzej da Lancia" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> > >
> > > >
> > > > Drogi Panie Stanislawie,
> > > >
> > > > nie wierze wlasnym oczom,
> > > > ale ciesze sie niezmiernie !
> > > > Nareszcie !
> > > > prosze tylko powiedziec czy juz Pan dziala,
> > > > czy dopiero zbiera sily, nie pospieszam, ale czasu juz nie wiele.
> > > > Walka z lichwa to jest to !
> > > > Musze jeszcze dodac ze zawsze wierzylem ze i Pan sie przylaczy
> > > > do tego dziela.
> > > > GRATULACJE i SZCZESC BOZE
> > > >
> > > > Andrzej
> > > >
> > > >
> > >
> > > NIe interesuje mnie rozmienianie na drobne tematow pieniadz i lichwa.
> Tym
> > > niech sie pan zajmuje wraz Jaskiem z Toronto. Nie mam czasu na
> zaglebianie
> > > sie w szczegoly. Tutaj, przy okazji dyskusji o gornictwie zwrocilem
> uwage na
> > > spoleczna nauke Kosciola katolickiego w odniesieniu do polityki
> spolecznej.
> > > MNie interesuje obrona praw pracownikow, pracodawcy niech sie sami o
> siebie
> > > martwia. Zreszta oni tez maja swoje organizacje, w ktore sie zrzeszaja,
> tak
> > > wiec dlaczego odmawiac tego robotnikom.
> > >
> > > SB
> > >
> > Drogi Panie Stanislawie
> >
> > szczegoly w tej materii sa bardzo istotne,
> > dlatego powinien sie Pan im przyjrzec z bliska,
> > wiem ze broni Pan robotnikow i wcale nie mam Panu tego za zle !
> > ale i pracodawcom nalezy sie odpowiedni szacunek,
>
> Alez ja szanuje pracodawcow, chocby dlatego, ze daja mi prace. Jednakze
> szanuje ich na tyle na ile oni szanuja mnie.
>
> > jedni sa potrzebni by go wydobywac a drudzy by ta praca
> > kierowac i czynic ja latwiejsza/usprawniac,
>
> Oczywiscie, ze tak. Zgadzam sie z panem.
>
> > a wegiel o ktorym mowa nie zostal stworzony ani przez
> > gornikow ani przez ich pracodawcow,
> > ale zostal dany od Boga dla potrzeb Narodu ktory tam zyje,
>
> No wlasnie.
>
> > nie jest on niczyja wlasnoscia prywatna
> > ale wspolnym dobrem Narodu,
> > ten wegiel jest wlasnie pieniadzem !
>
> Ktorym placi sie za uczciwa prace.
>
> > To jest zasadnicza rzecz ktora Pan i Pan Grylicki
> > pomijacie w swym rozumowaniu,
> > a bez tego nigdy nie dojdziecie do porozumienia,
> > czego z calego serca Wam zycze !
> >
> > Szczesc Boze
> >
> > Andrzej
> >
> >
>
> Doskonale to rozumiem, jednakze musze tutaj wrocic do tematu o ktory toczy
> sie spor. Mianowicie, ja caly czas chce panu Grylickiemu i CROM-owi
> przypomniec i uswiadomic, ze jezeli ktos jest zlodziejem to nalezy go
> scigac. Wskazywalem nawet kto tym zlodziejem moze byc, natomiast nigdy nie
> pozwole by ktokolwiek obrazal ludzi, ktorzy uczciwie pracuja.
>
> SB
>
Drogi Panie Stanislawie
dzieki za zrozumienie,
sledze panska dyskusje z tymi Panami
i widze ze nie da Pan rady,
i watpie czy ktokolwiek da rade,
sa Oni bowiem tak "prawicowi" jak malo kto,
a nazwac kogos zlodziejem to dla nich tyle co nic,
stac Ich na to a obawiam sie ze na wiele wiecej.
Pan Grylicki jest tak "prawicowy" ze sprzedalby cala Polske,
i widac ze wierzy iz wowczas poprawilby sobie byt,
globalista cala twarza, marzy mu sie swiat bez granic,
wolno mu, cromowi rowniez, niech se pomarza, tanie to.
Panu natomiast doradzam skonczyc te dyskusje
bo to jak grochem o sciane.
Prosze sie nie przejmowac ze oskarzaja Pana o czerwonosc,
sadza po sobie co jest calkiem widoczne.
Ja tez pewnie jestem czerwony bo podobnie jak Pan
uwazam ze ZZ maja znaczna racje bytu,
zwlaszcza w sytuacjach gdy ciezko pracujacy ludzie
sa traktowani jak bydlo.
ZZ powinny jednak walczyc z lichwa,
z systemem wyzysku finansowego jaki panuje w Polsce
(i nie tylko), powinny byc nie tylko sila spoleczna
ale rowniez polityczna, niestety tej zalety im brakuje.
ZZ winny propagowac nauke spoleczna naszego Kosciola.
Zycze Panu powodzenia w tej dzialalnosci.
Szczesc Boze
Andrzej
ps. Pan roman napisal do Pana o 7-mym przykazaniu,
istotnie bez niego Dekalog nie istnieje !
i jestem przekonany ze nie Pana mial na mysli
a takich o ktorych mowa wyzej.
A.