"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: : > : > Prosze o podanie jednej bodaj panstwowej instytucji, ktora uwaza Pan : > : > za nie popaprana : > : > : > : : > : Jest to caly szereg instytucji, i nie one sa poprane lez niektorzy jej : > : urzednicy. : > : > No to widac, iz nie zna Pan takiej, podobnie zresta jak ja.
: Prosze nie zmieniac sensu mojej wypowiedzi. Znam ich wiele, ale nie : urzedy -powtarzam raz jeszcze - lecz ich niektorzy urzednicy sa popaprani. Czyli instytucje dobre, urzednicy zli. Prosze mi powiedziec, ktora instytucja jest dobra, chociaz ma zlych urzednikow. : > : Jest w wielkim bledzie panie Grylicki. Partie polityczne sa waznym : > elementem : > : panstwa - panstwa, ktore tak jak Polska chce uchodzic za demokratyczne. : > : > Nie sa - przynajmniej oficjalnie i w konstytucji. Organami panstwa sa : > parlament, rzad, prezydent, urzedy panstwowe, samorzady. Nie partie i nie : > zwiazki zawodowe. : > : : Tutaj tez jest pan gluchy na jedno ucho. Partie nie organami panstwa i tego : nie pisalem, natomiast partie polityczne sa wedlug dzisiejszej ordynacji : wyborczej bardzo istotnym elementem w ksztaltowaniu tych organow To nie zmienia faktu, ze nie sa elementu panstwa, chociaz maja wplyw na to, jak to panstwo funkcjonuje, podobnie jak zwiazki zawodowe, ktore to panstwo papraja. Ani jeden ZZ nie dal Polsce nic dobrego, kazde "zwyciestwo" ZZ oznaczalo pogorszenie panstwa. Pozdrawiam serdecznie. Janek
