Stanislaw Blaszczak wrote:
> 
> Szanowny Panie Andzeju,
> 
> pojdzmy wszyscy na front, a dzieci nam z glodu umra. W klawiature stukam w
> wolnym czasie po ciezkim dniu pracy wieczorem, gdy juz rodzinka kladzie sie
> spac. Poswiecam na to mniej wiecej 10-15 minut. To wszystko. Kowalem na ile
> mnie stac jestem. Jednakze glownie czas swoj poswiecam na to co pozwala mi
> utrzymac rodzine. Konradow Walenrodow juz dawno nie ma. Za idee mozna
> zginac, ale nakarmic nimi dzieci sie nie da. Dlatego niech kazdy tylko
> uczciwie postepuje, urzednik w urzedzie, pracownik w pracy, przedsiebiorca w
> swojej firmie itd. I naprawde wtedy nie trzeba "kowali" ani rewolucjonistow.
> 
> SB
> 
Drogi Panie Stanislawie
juz jest Pan na froncie, tylko nie po wlasciwej jego stronie,
wiec prosze tu nie uzywac talmudzkiej filozofii w rodzaju:
jest dobrze tylko "niektorzy urzednicy" itd itp,
dlatego pytam co robi ta dobra wiekszosc,
czy teraz to do Pana trafia ?
Obruszyl sie Pan ze powiedziano ze Polska jest poprana,
wiec co robi ta jej porzadna czesc ?
w panskim wypadku widac ze mu tak dobrze, 
bo za idee nie bedzie Pan ginal,
widac woli Pan by jego potomstwo wyginelo,
z powodu 'niektorych poprancow' ? 
Ja Panu nie zycze zguby tylko niektorym,
dokladniej wszystkim popaprancom.
Pan natomiast moze stosowac zasade milosci blizniego,
wolna wola.

Pozdrowienia
Andrzej




> ----- Original Message -----
> From: "Andrzej da Lancia" <[EMAIL PROTECTED]>
> To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
> Sent: Wednesday, April 10, 2002 9:46 PM
> Subject: Prawica: poprana opinia ?
> 
> >
> >
> > Stanislaw Blaszczak wrote:
> > >
> > > >
> > >
> > > Prosze nie zmieniac sensu mojej wypowiedzi. Znam ich wiele, ale nie
> > > urzedy -powtarzam raz jeszcze - lecz ich niektorzy urzednicy sa
> popaprani.
> > >
> > >
> > >
> > > SB
> > >
> > > --
> > >
> > Drogi Panie Stanislawie
> >
> > lancuch jest tylko na tyle mocny ile jego
> > najslabsze ogniwo, czy potrafi Pan to pojac ?
> >
> > pomoge,
> > jesli niektore ogniwa sa do d... to caly lancuch jest taki sam,
> > czyli nadaje sie na smietnik, razem z tymi dobrymi ogniwami,
> > chyba ze jest pan kowalem i go przerobi,
> > zapotrzebowanie na kowali w Polsce, i nie tylko, jest nieograniczone,
> > Pan niestety zamiast walic mlotem, frywolnie stuka w klawiature
> >
> > uklony
> > Andrzej
> 
> --
> 
> Encyklopedia multimedialna w prezencie!
> 
> http://www.e-mail.onet.pl

Odpowiedź listem elektroniczym