Pozyjemy, zobaczymy

Jerzy


Astrologowie: Zbliżenie Marsa źle wróży

 http://info.onet.pl/790508,16,item.html

 Azjatyccy wróżbici i astrologowie, zgromadzeni w środę w stolicy Kambodży
na regionalnej konferencji, ostrzegli, że środowe wielkie zbliżenie Marsa do
Ziemi nie wróży niczego dobrego.

Zdaniem wróżbitów z Indii, Hongkongu i Kambodży, zbliżenie tej planety
zapowiada "wielki kataklizm" - wywołany przez naturę bądź przez człowieka.
"Coś stanie się w ciągu najbliższych 24 godzin" - ostrzegł kambodżański
wróżbita Sy Vannak. Jego hongkoński kolega Benny Y.Y. Cheung nieco uspokaja,
twierdząc, iż seria katastrof - pożary i wojny - może nastąpić w ciągu
najbliższych trzech miesięcy.

Część astrologów, zgromadzonych w wielkim namiocie ustawionym w centrum
Phnom Penh, ostrzega, że zbliżenie do Ziemi Marsa - planety rzymskiego boga
wojny - doprowadzi do eskalacji napięć w Afganistanie i Iraku, a także
przemocy w stosunkach izraelsko- palestyńskich. Seria katastrof dotknie
według nich przede wszystkim tereny, położone po obu stronach równika. Inni
przewidują serię klęsk żywiołowych na całej Ziemi - trzęsienia, powodzie,
huragany, a także olbrzymie opady śniegu zimą.

Wróżbita z Hongkongu, Edwin Ma, jest zdania, że zbliżenie do Ziemi niosącego
ze sobą wiele energii Marsa "będzie prowadzić do zasadniczych zmian w
układzie sił" na naszej planecie, których skutki niekoniecznie będą
tragiczne.

Bejan Daruwalla z Bombaju wskazuje, że wpływ Marsa będzie zależeć od
indywidualnego odbioru ludzi. "Mars to energia, a energia to siła, mogąca
nieść ze sobą zarówno negatywne, jak i pozytywne skutki" - powiada indyjski
astrolog. Jego kolega z Delhi, Vineet Jain, jest innego zdania - twierdzi,
że groźne dla ludzi skutki zbliżenia Marsa - w tym nasilenie fali przemocy
na całym świecie - trwać będą do lutego przyszłego roku.

Wróżbitka chińska - pragnąca zachować anonimowość - uważa z kolei, iż
jedynym skutkiem zbliżenia Marsa do Ziemi będzie wzrost temperatur. Mars po
chińsku określany jest mianem "Płomiennej Gwiazdy" (Huo Xing), co - zdaniem
wróżbitki - tłumaczyć może także dotkliwą falę letnich upałów w Europie,
wywołaną według niej zbliżaniem się planety do Ziemi.

W środę o godzinie 11.51 czasu polskiego Mars znalazł się bliżej Ziemi niż
kiedykolwiek w ciągu ostatnich 60 tysięcy lat.

Obie planety w tym momencie dzieliła odległość 55,76 mln kilometrów, podczas
gdy w chwili poprzedniego wielkiego zbliżenia - 28 września 1988 roku -
dystans między nimi wynosił 58,81 mln kilometrów.



Odpowiedź listem elektroniczym