W Polsce opodatkowane sa dochody a nie przychody (przynajmniej w
zalozeniu). Mechaniz z uzyciem 'safe heavens' (rajami
podatkowymi) polega w skrocie na kupowaniu przeplaconych uslug
lub towarow co podbija koszty dzialania firmy. Mechanizmow
takich jest wiele i opanowane sa wszystkie wzorcowo przez duze
firmy. Malych na to nie stac. Kroluja w tym firmy w ktorych
obrot jest duzy i nadwymiarowe koszty 'gubia sie' w masie innych
- rzeczywistych... Wyszlo to chocby z ostatniej kontroli NIK w
sumer i hipermarketach. Przy marzy do 30% (!) udalo im sie
dzieki tym mechanizmom deklarowac straty. Jest takze 1000 i
jeden sposob na VAT (o ile ktos ma duze pieniadze i ludzi ktorzy
'przekonaja' kogo trzeba...).
WD
roman kafel wrote:
>
> To w takim razie rzady w Polsce sa wiekszymi cwaniakami niz nasze:--))))
> Barter na skale taka -jak male businessy np. warsztat samochodowy- firma
> budowlana..swiadcza sobie uslugi wzajemnie bez ksiegowania i przelewow jakichkolwiek
> sum, a jesli juz, to tylko rozniece salda.
> Jako taka - nieksiegowana transakcja nie maiala miejsca..znika z ksiegowosci znika z
> podatkow!Oczywiscie jest to przestepstwem w oczach bezprawia rzadowego- ale sluzy
> Czlowiekowi!
> Na wielka skale oczywiscie nie da sie tego robic- bo jest poprostu niemozliwe- ale
> na ile sie da na tyle mozna to wykorzystac! Np Firma handlowa,ktora prowadzi Import-
> export ma prawie niemozliwosc, chyba ze prowadzi wzajamny barter z kontrhentem
> zagranicznym i rozlicza sie z nim
> tylko saldami. Reguluje wtedy swoje ceny i rozlicza sie tam, gdzie jest lepsze
> podatkowe prawo.
> Wiekszosc z tych firm jak tylko osiagnie pewien income rejestruje feduciary firme na
> Save Haven- i wtedy dopiero ma dobre dochody:-)))
> Pozwala tpo na zaciaganie pozyczek na dzialalnosc od Firmy SH- i na splate tych
> pozyczek do firmy SH, ustala pan odpowiedni procent od pozyczki i kontraktuje
> dodatkowo rozne uslugi. Wszystko co pan dostaje od SH w Formie Dlugu zmniejsza panu
> baze podatkowa...moze pan to robic do zupelnego wykonczenia firmy w Polsce i
> ogloszenia upadlosc i puszczenia z torbami wszystkich swoich partnerow...
> Po czym pozyczy pan znow od Formy SH i zalozy z nia joint veture- pana know how, SH
> pieniadze i puszcza karuzele od nowa.....coz Wolno jednym . dlaczego pan nie
> moze:-)))))))
>
> RomanK
>
> Ha
>
> >From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]>
> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> >Subject: Re: Prawica: Pytanie do kolibrow
> >Date: Mon, 01 Sep 2003 07:23:28 +0200
> >
> >Myli sie Pan. Wymiana wzajemna tez podlega opodatkowaniu VAT i
> >dochodowym. Co wiecej daje Pan urzedowi de facto prawo do
> >dowolnego oznaczenia ceny a wiec i naleznosci (szczegolnie jesli
> >Pan nie sprzedaje towaru standaryzowanego). Nic sie w ten sposob
> >nie da zaoszczedzic (A jesli juz to na podobnej zasadzie jak nie
> >placac podatkow wcale- takze rpzy obrocie z udzialem ieniadza).
> >Niestety powierdza to haslo liberalow ("nie kradnij - rzad nie
> >znosi konkurencji"). :>
> >WD
> >
> >roman kafel wrote:
> > >
> > > Wydaje i sie ze najbardziej skutecznym sposobem byloby skupianie sie
> >poszczegolnych przedsiebiorcow np z danego miasta wokol swego wlasnego >SKOKU czy
> >innej instytucji finasowej niezaleznej od mafii, i w oparciu o >swoj bank uruchomic
> >we wzajemnych rozliczeniach wlasnie system barteru >wekslowego:-)))
> > > Zqalze sie ze zanim kos gorliwy donioslby do kogo trzeba zaoszczedziliby
> > > wszyscy uczestnicy krocie:-)))
> > > Niech pan zauwazy, ze barter wliminuje ewidencje do podatku...dlatego >rzad
> > > nienawidzi barteru:-)))) gorzej niz zlodzieji, jktorzy sa jego >naturalna
> > > konklurencja:-=)))
> > >
> > > RomanK
> > >
> > > >From: "Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]>
> > > >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> > > >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> > > >Subject: Re: Prawica: Pytanie do kolibrow
> > > >Date: Sun, 31 Aug 2003 22:53:55 +0200
> > > >
> > > >Od: "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>
> > > >
> > > > > Widzi pan ja historie pieniadza znam i jak sie okazuje pan tez:-)) >ale >tu
> > > > > mowimy o obecnym pieniadzu a nie o tym- jak zaczal w obiegu > >funkcjonowac
> > > > > pieniadz papierowy w postaci tzw noty promisowej zlotniczej.
> > > > > Dzis pan poprostu nie moze tego zrobic.
> > > >
> > > >Nie mozna tego zrobic gdyz taki uczciwy pieniadz zaczal by
> > > >wygrywac ze oszukanymi pieniedzmi dodrukowanymi
> > > >przez rzad bez pokrycia.
> > > >To spowodowalo by trudnosci w uplasowaniu
> > > >na rynku nowych partii papierków czyli dochody ze
> > > >zlodziejstwa rzadu gwaltownie by spadly. Spadla by jednak
> > > >przede wszystkim wartosc pieniadza rzadowego a to
> > > >oznaczalo by spadek zarobkow wszystkich urzednikow,
> > > >spadek wartosci wszystkich podatkow, czyli wplywow
> > > >do budzetu. Nie po to rzady wprowadzily zasade ze moga
> > > >sobie dodrukowywac dowolna ilosc banknotow okradając
> > > >obywateli do woli, aby teraz stworzyc obywatelom
> > > >możliwość uchronienia sie przed tym rabunkiem.
> > > >
> > > > > >Ale np. duze spolki w Polsce puszczaja obligacje,
> > > > > >ktorymi spekulanci (np. ja) z calej Polski potem handluja
> > > > > >na gieldzie. Ich wartość idzie pewnie w setki miliardów
> > > > > >zlotych.
> > > > >
> > > > > Czy zna pan procedure "puszczania" akcji tych firm, czyli poprostu
> > > > > sprzedazy czesci wlasnosci tych firm na akcji publicznej???? Jest to
> > > >cala
> > > > > procedura i prowadzona pod nadzorem uprawionych urzedow panstwowych
> > > > > nadajacych sankcje takiemu processowi.
> > > >
> > > >Tak jak pisalem wczesniej: wszelkie papiery tworzone nie
> > > >przez rzad, a więc akcje czy obligacje firm prywatnych sa
> > > >konkurencja dla pieniadza rzadowego.
> > > >Dlatego rzady staraja sie maksymalnie utrudnic ich powstawanie.
> > > >Calkowicie jednak nie moga zablokowac tworzenia pieniadza
> > > >prywatnego, bo to jest naturalne zjawisko na rynku.
> > > >Nawet w najczarniejszych czasach komunizmu ludzie
> > > >sprzedawali zaufanym osobom na kredyt, a kazdy kredyt to
> > > >jest kreacja pieniądza.
> > > >
> > > > > Co prawda nie slyszalem żeby ktoś placil
> > > > > >takimi obligacjami za towar czy usluge, ale to nie dlatego
> > > > > >ze nie wolno, tylko dlatego że to się nie opłaca.
> > > > >
> > > > > Bo widzi pan akcja nie jest medium wymiany i nie spelnia funkcji
> > > > > pieniadza... Oczywiscie pan moze komus za cos odstapic swoje akcje w
> > > >ramach
> > > > > zalaty- ale bedzie to barter, a nie operacja zaplaty pienieznej....
> > > >
> > > >Ta granica między barterem a wymiana przy
> > > >pomocy pieniadza jest plynna. Przeciez dawniej
> > > >pieniadz zloty mial dokladnie taka wartosc jaka
> > > >mial metal z ktorego ten pieniądz byl zrobiony.
> > > >Czyli wszystkie transakcje sprzedazy towarow na
> > > >pieniadze mozna traktowac jako barterowe, po prostu
> > > >jako wymiane towaru na inny towar jakim jest zloto.
> > > >
> > > > > >Sprzedawcy towarow i uslug sa przyzwyczajeni
> > > > >
> > > > > sa zmuszeni panie Januszu sa zmuszeni...nie maja innego wyjscia te
> > > > > instytucje maja monopol na druk i emisje pieniadza........kazada
> >proba
> > > > > pomocy im jest uznana za konkurncje i nazywana falszerstwem:-)))
> > > > > uzywac
> > > >
> > > >Tak to prawda, że oficjalnie kreacja pieniadza jest zabroniona.
> > > >Muszą być jednak w tym generalnym zakazie pewne furtki
> > > >bo bez nich spoleczenstwo nie moze funkcjonowac.
> > > >Takimi furtkami jest mozliwosc wypuszczania prywatnego
> > > >pieniadza ale ograniczonej skali: w postaci weksli, akcji
> > > >czy obligacji.
> > > >
> > > > > >Oczywiście że ja nie moge puscic pieniadza na imie banku,
> > > > > >panstwa, gminy czy innej osoby bez jej zgody czyli koncesji.
> > > > >
> > > > > Pan nie moze puscic zadnego PINIADZA- bo wg obecnych praw jest
> > > > > to..zbrodnia!!!
> > > >
> > > >Zgadza sie ze w Polsce istnieje prawny zakaz emisji pieniędzy.
> > > >Jednak definicje prawne różnią się znacznie od definicji
> > > >ekonomicznych. Według prawa weksle, akcje czy obligacje
> > > >nie są pieniędzmi i dlatego nie prawnego zakazu ich tworzenia,
> > > >a w rzeczywistości ekonomicznej papierami tymi można się
> > > >posługiwać jako środkami płatniczymi czyli według definicji
> > > >ekonomicznej jest to rodzaj pieniadza.
> > > >
> > > > > Moze pan natomiast puscic bony towarowe, ktore w obiegu moga pelnic
> > > >funkcje
> > > > > pieniadza , ale nie pieniadze.
> > > >
> > > >Mogę nie tylko puścić bony towarowe ale także
> > > >bony nominowane w pieniadzu rzadowym (poprawna
> > > >nazwa takich bonów to weksle jesli sa nieoprocentowane,
> > > >a obligacje jesli sa oprocentowane).
> > > >
> > > > > Niech pan poczyta klauzule na bilecie platniczym..... pisze tam taka
> > > > > klauzula...sa prwnym srodkiem platniczym...po angielsku is a legall
> > > > > tender.... to panu wyjasnia wszystko.
> > > >
> > > >Oczywiscie ze pieniadze rzadowe sa legalnym srodkiem
> > > >platniczym. Nie oznacza to wcale ze pieniadze prywatne
> > > >sa nielegalne.
> > > >
> > > > > Zatem niech pan nie wprowadza rodziny w blad i przestanie uzywac
> >slowo-
> > > > > jako pieniadz, bo konfuduje pan ich logike z dalekosieznym skutkiem.
> > > >
> > > >Jak sobie pozyczamy pieniadze w rodzinie to
> > > >przeciez sie nawet nad tym nie zastanawiamy ze
> > > >jest to zjawisko kreacji pieniadza. Po prostu
> > > >dla mojego Taty jest naturalne że jak posiada
> > > >moje slowo ktore dostal w zamian za pieniadz
> > > >rzadowy, to sobie moze ten pieniadz januszowy w razie
> > > >potrzeby znowu wymienic na pieniadz rzadowy
> > > >u siostry, a ta z kolei moze za to moje slowo
> > > >kupic jakies rzeczy od mojego tescia.
> > > >Zareczam Panu ze zadna z tych transakcji
> > > >nie jest dla czlonkow mojej rodziny niezrozumiala,
> > > >niezgodna z logika, czy zasadami uczciwej wymiany.
> > > >