AFAIK to SKOKi nie moga prowadzic rachunkow dla firm...
WD

roman kafel wrote:
> 
> Wydaje i sie ze najbardziej skutecznym sposobem byloby skupianie sie poszczegolnych 
> przedsiebiorcow np z danego miasta wokol swego wlasnego SKOKU czy innej instytucji 
> finasowej niezaleznej od mafii, i w oparciu o swoj bank uruchomic we wzajemnych 
> rozliczeniach wlasnie system barteru wekslowego:-)))
> Zqalze sie ze zanim kos gorliwy donioslby do kogo trzeba zaoszczedziliby
> wszyscy uczestnicy krocie:-)))
> Niech pan zauwazy, ze barter wliminuje ewidencje do podatku...dlatego rzad 
> nienawidzi barteru:-)))) gorzej niz zlodzieji, jktorzy sa jego naturalna
> konklurencja:-=)))
> 
> RomanK
> 
> >From: "Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]>
> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> >Subject: Re: Prawica: Pytanie do kolibrow
> >Date: Sun, 31 Aug 2003 22:53:55 +0200
> >
> >Od: "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>
> >
> > > Widzi pan ja historie pieniadza znam i jak sie okazuje pan tez:-)) ale >tu
> > > mowimy o obecnym pieniadzu a nie o tym-  jak zaczal w obiegu >funkcjonowac
> > > pieniadz papierowy w postaci tzw noty promisowej zlotniczej.
> > > Dzis pan poprostu nie moze tego zrobic.
> >
> >Nie mozna tego zrobic gdyz taki uczciwy pieniadz zaczal by
> >wygrywac ze oszukanymi pieniedzmi dodrukowanymi
> >przez rzad bez pokrycia.
> >To spowodowalo by trudnosci w uplasowaniu
> >na rynku nowych partii papierków czyli dochody ze
> >zlodziejstwa rzadu gwaltownie by spadly. Spadla by jednak
> >przede wszystkim wartosc pieniadza rzadowego a to
> >oznaczalo by spadek zarobkow wszystkich urzednikow,
> >spadek wartosci wszystkich podatkow, czyli wplywow
> >do budzetu. Nie po to rzady wprowadzily zasade ze moga
> >sobie dodrukowywac dowolna ilosc banknotow okradając
> >obywateli do woli, aby teraz stworzyc obywatelom
> >możliwość uchronienia sie przed tym rabunkiem.
> >
> > > >Ale np. duze spolki w Polsce puszczaja obligacje,
> > > >ktorymi spekulanci (np. ja) z calej Polski potem handluja
> > > >na gieldzie. Ich wartość idzie pewnie w setki miliardów
> > > >zlotych.
> > >
> > > Czy zna pan procedure "puszczania" akcji tych firm, czyli poprostu
> > > sprzedazy czesci wlasnosci tych firm na akcji publicznej???? Jest to
> >cala
> > > procedura i prowadzona pod nadzorem uprawionych urzedow panstwowych
> > > nadajacych sankcje takiemu processowi.
> >
> >Tak jak pisalem wczesniej: wszelkie papiery tworzone nie
> >przez rzad, a więc akcje czy obligacje firm prywatnych sa
> >konkurencja dla pieniadza rzadowego.
> >Dlatego rzady staraja sie maksymalnie utrudnic ich powstawanie.
> >Calkowicie jednak nie moga zablokowac tworzenia pieniadza
> >prywatnego, bo to jest naturalne zjawisko na rynku.
> >Nawet w najczarniejszych czasach komunizmu ludzie
> >sprzedawali zaufanym osobom na kredyt, a kazdy kredyt to
> >jest kreacja pieniądza.
> >
> > > Co prawda nie slyszalem żeby ktoś placil
> > > >takimi obligacjami za towar czy usluge, ale to nie dlatego
> > > >ze nie wolno, tylko dlatego że to się nie opłaca.
> > >
> > > Bo widzi pan akcja nie jest medium wymiany i nie spelnia funkcji
> > > pieniadza... Oczywiscie pan moze komus za cos odstapic swoje akcje w
> >ramach
> > > zalaty- ale bedzie to barter, a nie operacja zaplaty pienieznej....
> >
> >Ta granica między barterem a wymiana przy
> >pomocy pieniadza jest plynna. Przeciez dawniej
> >pieniadz zloty mial dokladnie taka wartosc jaka
> >mial metal z ktorego ten pieniądz byl zrobiony.
> >Czyli wszystkie transakcje sprzedazy towarow na
> >pieniadze mozna traktowac jako barterowe, po prostu
> >jako wymiane towaru na inny towar jakim jest zloto.
> >
> > > >Sprzedawcy towarow i uslug sa przyzwyczajeni
> > >
> > > sa zmuszeni panie Januszu sa zmuszeni...nie maja innego wyjscia te
> > > instytucje maja monopol na druk i emisje pieniadza........kazada proba
> > > pomocy im jest uznana za konkurncje i nazywana falszerstwem:-)))
> > > uzywac
> >
> >Tak to prawda, że oficjalnie kreacja pieniadza jest zabroniona.
> >Muszą być jednak w tym generalnym zakazie pewne furtki
> >bo bez nich spoleczenstwo nie moze funkcjonowac.
> >Takimi furtkami jest mozliwosc wypuszczania prywatnego
> >pieniadza ale ograniczonej skali: w postaci weksli, akcji
> >czy obligacji.
> >
> > > >Oczywiście że ja nie moge puscic pieniadza na imie banku,
> > > >panstwa, gminy czy innej osoby bez jej zgody czyli koncesji.
> > >
> > > Pan nie moze puscic zadnego PINIADZA- bo wg obecnych praw jest
> > > to..zbrodnia!!!
> >
> >Zgadza sie ze w Polsce istnieje prawny zakaz emisji pieniędzy.
> >Jednak definicje prawne różnią się znacznie od definicji
> >ekonomicznych. Według prawa weksle, akcje czy obligacje
> >nie są pieniędzmi i dlatego nie prawnego zakazu ich tworzenia,
> >a w rzeczywistości ekonomicznej papierami tymi można się
> >posługiwać jako środkami płatniczymi czyli według definicji
> >ekonomicznej jest to rodzaj pieniadza.
> >
> > > Moze pan natomiast puscic bony towarowe, ktore w obiegu moga pelnic
> >funkcje
> > > pieniadza , ale nie pieniadze.
> >
> >Mogę nie tylko puścić bony towarowe ale także
> >bony nominowane w pieniadzu rzadowym (poprawna
> >nazwa takich bonów to weksle jesli sa nieoprocentowane,
> >a obligacje jesli sa oprocentowane).
> >
> > > Niech pan poczyta klauzule na bilecie platniczym..... pisze tam taka
> > > klauzula...sa prwnym srodkiem platniczym...po angielsku is a legall
> > > tender.... to panu wyjasnia wszystko.
> >
> >Oczywiscie ze pieniadze rzadowe sa legalnym srodkiem
> >platniczym. Nie oznacza to wcale ze pieniadze prywatne
> >sa nielegalne.
> >
> > > Zatem niech pan nie wprowadza rodziny w blad i przestanie uzywac slowo-
> > > jako pieniadz, bo konfuduje pan ich logike z dalekosieznym skutkiem.
> >
> >Jak sobie pozyczamy pieniadze w rodzinie to
> >przeciez sie nawet nad tym nie zastanawiamy ze
> >jest to zjawisko kreacji pieniadza. Po prostu
> >dla mojego Taty jest naturalne że jak posiada
> >moje slowo ktore dostal w zamian za pieniadz
> >rzadowy, to sobie moze ten pieniadz januszowy w razie
> >potrzeby znowu wymienic na pieniadz rzadowy
> >u siostry, a ta z kolei moze za to moje slowo
> >kupic jakies rzeczy od mojego tescia.
> >Zareczam Panu ze zadna z tych transakcji
> >nie jest dla czlonkow mojej rodziny niezrozumiala,
> >niezgodna z logika, czy zasadami uczciwej wymiany.
> >
> >Pozdrawiam
> >Janusz Baczyński
> >
> 
> _________________________________________________________________
> Get MSN 8 and help protect your children with advanced parental controls.  
> http://join.msn.com/?page=features/parental

Odpowiedź listem elektroniczym