Pozwoli pan , panie Romanie ,ze dorzuce pare slow....
Skad sie wzial wogole bozek "wolny rynek" ? Wielu go czci, a nawet nie wie
kto go strugal....
A cala historia zaczyna sie od Malthusa, a w zasadzie od Cortesa i od
paryskich fizjokratow, ktorzy walczac ze wspaniala idea ekonomii fizycznej
sw. Mikolaja Cusanczyka wybekarcili fizjokratyzm...
Z Cortesa czerpali calymi garsciami tak Karol Marks, jak i jeden z czolowych
strugaczy bozka "wolnego rynka", niejaki Adam Smith.Mozemy wiec spokojnie
stwierdzic ,ze dyktatura proletariatu i dyktatura wolnego rynku to dwa
bekarty , bynajmniej nie sierotki, bo po tych samych rodzicach....Niech wiec
sobie ida- oba te bekarty tam, skad przyszly...., czyli DO DIABLA !!!!

Marek Lubinski

----- Original Message -----
From: "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Wednesday, March 17, 2004 9:35 AM
Subject: Re: Prawica: Rugi pruskie czyli realna gospodarka rynkowa


Kto wie i rozumie panie Waldemarze..tylko kto wie :-)))
Pana Wolnego Rynka czcza  czciciele... beda to robic- jak robili zreszta od
poczatku pojawienia sie Pana Rynka Wolnego.
Dzis zreszta pan Wolny Rynek tak wcale nie musi sie liczyc z zadnym
panstwem..nawet z najsilniejszym... Wielkie miedzynarodowe Croproraje
panWolnego Rynka obchodza sie znakomicie bez pomocy panstwa ...a nawet
zmieniaja wyglad panstw dopasowujac do potrzeb pana Rynka . Wolnego po
ojcu:-)))
Wlasnie dzieki fanom pana Rynka Wolnego zreszta  i ich elicie compradorow
udalo sie calkowicie skolonializowac Polske..dzis  wrzeszcza ci sami miedzy
innymi pan Baczynski kablujac do prokuratoowr, ze warstwy nieskorporowane
koncza wielkopomne dzielo prywatyzacji i urynkowienia Polski... Oto pokazuja
w TiVi ze w magazynie lezy sprzedane zezlomowane 80 km linii
elektrycznej..pieknie pocietej w kawalki i most....
Ja sie pytam i  co w tym zlego???? Pan Wolny Rynek dziala idealnie...pan
Rynek Wolny pyta kontrachenta tylko - Ile tego jest... i ile kosztuje......
nie pyta SKAD???? bo i po co????
Takie proste:-))))
I dlatego nalezy sprywatyzowac sad i rzad..w tym celu nalezy oddac pelnie
wladzy w rece mega korporacji...pod haslem " Od CocaColi w rece wladzy- do
wladzy w rece Coca Coli":-))))



RomanK





>From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica: Rugi pruskie czyli realna gospodarka rynkowa
>Date: Wed, 17 Mar 2004 12:19:20 +0100
>
>Janusz Baczynski wrote:
> >
> > Od: "Jasiek z Czarnolasu" <[EMAIL PROTECTED]>
> >
> > > Panie Baczynski z my juz wiemy co w/g panskich kryteriow
> > > oznacza szyld pt: "gospodarka rynkowa"....
> > > wlacznie z jej "dodatkami"....
> >
> > Ja nie mam jakichś swoich specyficznych kryteriów
> > gospodarki rynkowej tylko stosuję powszechnie
> > przyjęte. Pan Dworakowski, przeciwnik gospodarki
> > rynkowej, podobnie zresztą jak Pan, nazwał ewidentnie
> > antyrynkowe, wynikające z doktryny narodowo-socjalistycznej
> > działania rządu niemieckiego "realną gospodarką rynkową"
> > więc to sprostowałem. Określenie "realna gospodarka
> > rynkowa" mogło by być zastosowane do sytuacji kiedy
> > rząd działałby generalnie w kierunku utrzymania wolnego rynku,
> > ale na skutek realnych ograniczeń jakie niesie rzeczywistość
> > ta gospodarka nie była by idealnie wolnorynkowa.
> > Natomiast rząd niemiecki wychodzi z zupełnie
> > przeciwnych założeń - dąży do gospodarki socjalistycznej
> > ale ponieważ jak wszyscy wiemy gospodarka taka
> > jest skrajnie niewydajna więc proponuje "realną gospodarkę
> > socjalistyczną", czyli wprawadza maksymalną ilość
> > socjalizmu przy której jeszcze nie następuje gwałtowna
> > zapaść gospodarcza.
> >
>
>Panie Januszu - ja nie jestem przeciwnikiem tylko staram sie
>rzeczywistosc oceniac realnie. A realnie wychodzi ze wolny rynek
>to mit i haslo uzywane w podbojow rynku. Dlatego wlasnie tak a
>nie inaczej skomentowalem sytuacje w Niemczech. I wlasnie tak a
>nie inaczej wyglada realna gospodarka rynkowa - wszystko inne to
>mity i opowiesci o krainach za siedmioma gorami i lasami.
>Dlatego zawsze pytam gdzie na swiecie jest kraj w ktorym
>istnieje 'gospodarka rynkowa' w/g definicji obecnie stosowanej
>(wolny rynek, rownosc podmiotow i brak ingerencji Panstwa)?
>Jeszcze nikt mi takiego kraju nie wskazal...
>Natomiast co do sprawnosci gospodarki to na razie jakos Panstwa
>dbajace o wlasnych obywateli (chocby USA) dzialaja sobie dobrze
>- krzyczac o koniecznosci wprowadzania wolnego rynku ale poza
>swoimi granicami...
>
>WD

_________________________________________________________________
Find a broadband plan that fits. Great local deals on high-speed Internet
access. http://click.atdmt.com/AVE/go/onm00200360ave/direct/01/


Odpowiedź listem elektroniczym