Od: "roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>

> Dzis zreszta pan Wolny Rynek tak wcale nie musi sie liczyc z zadnym
> panstwem..nawet z najsilniejszym...

Wolny rynek może tylko istnieć w silnym państwie
na tyle silnym ze jest w stanie zmusić obywateli aby
nie stosowali wobec siebie przemocy.

> Wielkie miedzynarodowe Croproraje
> panWolnego Rynka obchodza sie znakomicie bez pomocy panstwa ...a nawet
> zmieniaja wyglad panstw dopasowujac do potrzeb pana Rynka . Wolnego po
> ojcu:-)))

Wielkim międzynarodowym korporacjom rzeczywiście
z zasady wolny rynek jest nie na rękę - te korporacje
bardzo często korumpują rządy aby wolny rynek znosiły,
dawały tym korporacjom przywileje, utrudniały działania
drobniejszej konkurencji aby ta nie wzrosła i nie zagroziła
dużym korporacjom.

> Wlasnie dzieki fanom pana Rynka Wolnego zreszta  i ich elicie compradorow
> udalo sie calkowicie skolonializowac Polske..dzis  wrzeszcza ci sami
miedzy
> innymi pan Baczynski kablujac do prokuratoowr, ze warstwy nieskorporowane
> koncza wielkopomne dzielo prywatyzacji i urynkowienia Polski...

No tak, przecież PRL nie był kolonią.
No nie mógł być bo nie był wolnorynkowy
a to wolny rynek powoduje że kraj zamienia
się w kolonie.

> Oto
> pokazuja w TiVi ze w magazynie lezy sprzedane zezlomowane 80 km linii
> elektrycznej..pieknie pocietej w kawalki i most....
> Ja sie pytam i  co w tym zlego???? Pan Wolny Rynek dziala idealnie...pan
> Rynek Wolny pyta kontrachenta tylko - Ile tego jest... i ile
kosztuje......
> nie pyta SKAD???? bo i po co????

Na wolnym rynku złodziejstwa i paserstwa nie
ma z definicji bo wolny rynek polega na dobrowolnych
umowach a nie na pozbawianiu kogoś jego własności
przemocą lub podstępem.
Złodziejstwo i paserstwo pasuje natomiast do ustrojów
nie wolnorynkowych: socjalizmu i oligarchizmu.
W tych ustrojach określone rodzaje złodziejstwa
i paserstwa są nawet usankcjonowane przez prawo.

> Takie proste:-))))
> I dlatego nalezy sprywatyzowac sad i rzad..w tym celu nalezy oddac pelnie
> wladzy w rece mega korporacji...pod haslem " Od CocaColi w rece wladzy-
do
> wladzy w rece Coca Coli":-))))

Sądy i rządy nie mogą być w państwie wolnorynkowym
prywatne z definicji, bo to oznaczało by że pewne prywatne
osoby stosują przemoc wobec innych - czyli jedni są panami
a inni niewolnikami i nie ma wolności.

Pozdrawiam
Janusz Baczyński

Odpowiedź listem elektroniczym