> "Gazeta Pomorska": "To pochód żałoby" - mówił radny Bogdan > Dzakanowski, komentując plan uroczystości pierwszomajowych i > krytykując ratusz za zmuszanie dzieci do przemarszu. > > We wtorek dyrektorzy szkół zostali powiadomieni, że 1 maja, w dniu > wejścia do Unii, mają przyprowadzić 50 uczniów na plac Wolności i > uczestniczyć w pochodzie na Stary Rynek - pisze "Gazeta Pomorska". > > Projekt pochodu, który ma być tylko jedną z uroczystości zaplanowanych > z okazji wejścia Polski do Unii, zbulwersował radnych. "To pochód > żałoby, nie radości! Ktoś wraca do komunistycznej przeszłości, bo jak > inaczej nazwać zmuszanie dzieci do udziału w takiej imprezie" - pytał > radny Bogdan Dzakanowski. "Uważam, że rodzice winni zdecydować o tym, > czy chcą aby ich dzieci brały w tym udział" - podaje dziennik. > > Według gazety pogląd ten poparł radny Wojciech Nowacki (UPR-PiS): > "Żenujące. Święto ma tradycję, w Moskwie wielkich uroczystości nie > będzie, ale w Niemczech, Francji, na pewno zostaną zorganizowane. Idee > socjalistyczne odradzają się". > > O Święcie Pracy i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich > wspomniał też radny Tomasz Rega (PiS). "Ci, którzy to wymyślili > powinni założyć sobie zimny kompres na głowę! Kiedyś jednoczyliśmy się > z ZSRR, teraz z Europą. Czy zamiast czerwonych sztandarów, mamy nieść > błękitne szturmówki z gwiazdkami?" - zastanawiał się radny Rega - > pisze "Gazeta Pomorska". > >
