Dnia wtorek, 28 marca 2006 10:52, Marek Jaskuła napisał:
> No wlasnie w tym jest problem, ze Linux pozostaje czesto systemem dla
> artystow rzeźbiarzy!
>
> Wiadomo, ze kazdy ma czas ograniczony, ale jesli spootkania bylyby w miare
> regularne to 2-3h raz na 1-2 tygodnie wystarczy
>
>
> Propozycja SPOTKAN
> (cut)
Ja bym to widział inaczej
1. Czym jest Linux- niewielkie omówienie strony technicznej, opisanie 
podstawowych rzeczy w rodzaju czym jest swap, czym się różni ext2 od ext3 czy 
reisera, oraz trochę o ideologii- dlaczego powstał, jak się rozwijał (RMS), 
GPL i podobne rzeczy, które pozwolą się zidentyfikować z systemem i zrozumieć 
"dlaczego" - Czas: 2-3 h

2. Wprowadzenie do Linuxa- wyjaśnienie czym jest kernel (przypomnienie 
właściwie), powiedzenie o numerkach (stabilne/niestabilne), objaśnienie tego 
dlaczego istnieje tyle dystrybucji oraz przybliżenie różnych środowisk, 
opisanie dlaczego są distra komercyjne, omówienie kwestii kompilacji i 
pakietów binarnych (tgz slackowe, deb, rpm) i wsparcie linuxa przez podmioty 
komercyjne, opisanie bliżej dystrybucji, na której będziemy potem bazować- 
polecam Ubuntu, a na dodatek z tego co wiem to płytki zostały, a zdobyć je 
nie trudno. Czas: 2-3 h

3. Instalacja live z objaśnieniami szerokimi dlaczego robimy to tak, a nie 
inaczej. Obsługa środowiska graficznego (gnome/kde) oraz podstawowe operacje 
w nim przeprowadzane. Czas: 2 h

4. Rzeczy przydatne na co dzień- wypalanie cd, ściąganie z sieci p2p, edytory 
tekstu (małe i OO) i wszystko inne potrzebne do codziennej pracy. Czas: 2 h

5. Podłączanie i konfiguracja potrzebnego hardware'u- drukarki, kamery, 
aparaty, mypy3 playery, memory sticki, skanery i wszystko co uda się zebrać.
2 część: rozrywka. Gry na GPLu, Wine, Cedega.
Czas: 2 h

6. Oprogramowanie dla bardziej zaawansowanych użytkowników- edytory dla 
programistów (Anjuta, Quanta itd.), oprogramowanie CAD i takie tam. Chodzi o 
to, żeby zaprezentować to z czym się pracuje i się zna.

Do czasu spotkań należy doliczyć 30 min- 1 h na pytania.

> Zasada - bierzemy laptopy i spotkanie ma charakter wykladowo - warsztatowy.
>
Mój pomysł polega na wykładach z projektorem oraz na sensownie przygotowanych 
prowadzących.

> 1. Wykladowca zgadza sie, ze w ciagu 1-2 tygodni po odczycie jest dostepny
> pod mailem/telefonem i pomaga w klopotach w danej tematyce
To ja nie wiem kto się będzie na to pisał pod takim warunkiem przeprowadzenia 
prezentacji. Moim zdaniem najlepiej by ludzie zadawali pytania po wykładach- 
jest cały SzLUUG (przynajmniej część ;-) i gwarancja, że jeśli ktoś ma 
problem to przyjdzie na kolejne spotkanie. Poza tym są jeszcze sieciowe formy 
komunikacji jak np. ta lista.

> 2. SZLUUG uaktywnia sie i wszyscy nastawieni sa na POMOC
>
"SzLUUG uaktywnia się"- piękna wizja ;-)

> ew. wyklady sa nagrywane (najlepiej na Video) - materialy szkoleniowe
>
tutaj całkowicie to popieram i uważam, że to było by bardzo przydatne

-- 
amag-pl.info

Odpowiedź listem elektroniczym