Witam.

Wszelkie generalizowanie jakiejkolwiek grupy ludzi jest błędem. Założę
się, że jak samochody nagle stawały się powszechniejsze podobne teorie
do tych które o userach głoszą 'informatycy', głosili mechanicy o
kierowcach.

Społeczeństwo jest silnie niedoedukowane. Jeżeli za informatyka uchodzi
osoba umiejąca formatować tekst w Wordzie, a za eksperta dzieciak
wklejający komendę w konsoli, którą znalazł na forum i nawet nie wie czy
działa, czy co robi, ale może pomoże, bo wątek jest pokrewny do błędu
jaki otrzymał (np. Runtime : File Not Found)... Takie czasy- rządzą nami
prości szarlatani. Nie zmienia to faktu, że ludzie jako tacy są
edukowalni i normalni w przeważającej większości.

Problem BOKów jest szerszy- najlepiej wyładować przecież stres z pracy
na kimś w telefonie, na pani w Biedronce za kasą czy dziecku sąsiada z
piskiem na spacerze. Racja, że zawsze trafimy na głupców, debili i
chamów- racja jest też że tylko ich zapamiętamy wśród morza normalnych.

Jaki wniosek- edukować i ewangelizować lud na potęgę, a nie zakrywać się
tym, że lud jest za głupi aby to pojąć i utrwalać głupie legendy.

-- 
Pozdrawiam, TomLee
------------------------------------------------------------
GG: 1539526 tlen: [EMAIL PROTECTED] jabber: [EMAIL PROTECTED]
------------------------------------------------------------

Odpowiedź listem elektroniczym