Obawiam się, że moje propozycje zostały zrozumiane niezgodnie z ich intencją.
Robocza nazwa "Obserwatorium Wolności Kultury" oddaje kluczowe akcenty: reagowanie na sygnały, rozpoznanie problemów i edukację użytkowników - we współpracy z innymi potencjalnie zainteresowanymi (członkowie KOED, ruch CC). Wspomniałem o egzekwowaniu tylko w sensie zdolności do jego podjęcia. Historia uczy, że na realną zmianę postaw skutecznie wpływa pokazanie, że dba się o wykonywanie prawa. Sergiusz Piotrowicz, procesując się z ZUS w sprawie Płatnika, nie wygrał dla siebie nic, ale zmienił podejście wielu instytucji i obywateli do sprawy informacji publicznej. Dlatego taka grupa interwencyjna powinna być przygotowana do odpowiedniego zareagowania, gdy ktoś zacznie świadomie i demonstracyjnie lekceważyć prawa autorów materiałów z Wipedii. Nie chodzi o setki spraw, lecz pojedyncze, dobrze dobrane, jako ostateczność, an którą trzeba być przygotowanym. Inaczej Izba Wydawców Prasy i Repropol będą nadal domagały sie, aby użytkownicy Internetu ryczałtem płacili im za rzekome masowe kopiowanie treści z gazet, natomiast gazety będą masowo kopiowały treści z zasobów internetowych bez podawania źródeł. Władek _______________________________________________ Lista dyskusyjna WikiPL-l [email protected] https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
