Dnia 27-08-2007 o 15:00:37 Wlodek Kierus <[EMAIL PROTECTED]> napisał:
> to troche tak jak z braniem ulotek od ulicznych rozdawaczy > - wiele ludzi bierze tylko po to zeby zaraz je wyrzucic bez > czytania, ale maja swiadomosc ze daja zarobic rozdawaczom... Skoro tak, to jaki jest sens takiej reklamy? Miliony ludzi oglądają, miliony ludzi olewają. Tyle kasy idzie na reklamę, i tyle kasy idzie w błoto ze względu na nikłe zainteresowanie konsumentów ;P Kiedy marketoidy zrozumieją, że nie tędy droga? Dziś gadałem z qmplem na ten temat i nasunął się inny przykład promocji swojego produktu: poprzez katalog. Gdy jestem "na kupnie", biorę sobie taki katalog do ręki, przeglądam produkty, wybieram sobie taki który mi pasuje, idę i go kupuję ;) I nikt nie musi mnie do tego namawiać. Większe szanse są że coś kupię, gdy sam tego chcę, niż gdy ktoś mi to wpycha :P Reklama działa na odwrót: próbuje wzbudzić moje zainteresowaie produktem, którym w danej chwili zupełnie nie jestem zainteresowany. Idzie na to ogromny nakład środków tylko po to, bym w najlepszym wypadku zwyczajnie ją olał, a w najgorzym tak się wkur*ił, że znienawidzę daną markę po wsze czasy ;P -- SasQ Programowanie gier: http://sasq.programuj.com/ Świadome śnienie: http://ldmasta.w.interia.pl/ _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
