> A w ogóle to są jakieś modele zero- lub jednokanałowe z którymi > pracujecie?
Oczywiście to co napiszę, może zostać uznane za kontrowersyjne, jednak mam "w temacie" sporą praktykę. A mianowicie: wszelkie macierze sprzętowe to gówna, które można taniej uruchomić na zwykłym raidzie softwarowym na oddzielnej maszynie, robiąc z niej NASa. Przy dyskach SATA otrzymujemy pełen hotswap. Zyskujemy brak upierdliwości ze sterownikami, co jest niebagatalne, gdyż do tej pory nie zdarzyło mi się, żebym nie miał kłopotów z niemal każdą macierzą sprzętową - dochodziło do absurdów, że musiałem korespondować trzy tygodnie z Adaptecem, nim udało się uruchomić serwer! Tak więc poważnie zastanówcie się i policzcie - czy wartość cena/zysk macierzy sprzętowych nie jest zbyt wysoka do niewielkich zysków, jakie daje ich użycie i upierdliwe kompletowanie sterów, innych do każdego jądra, albo niedostępnych pod właśnie to jądro, którego używacie, albo akurat w wersji beta, itp, itd. -- S. -- To UNSUBSCRIBE, email to [EMAIL PROTECTED] with a subject of "unsubscribe". Trouble? Contact [EMAIL PROTECTED]

