Adam Twardoch
> Nie ma słowa w notce dołączonej do fontów, dlatego Janusz Nowacki
zaskoczył
> mnie swym twierdzeniem wygłoszonym na liście: "Wspomniane fonty sa
kodowane
> wg. tabeli QX, bardzo zblizonej do cp1250" -- tak dalece, że nie mogłem
> powstrzymać się od komentarza. Bardzo zbliżenia tabel QX i CP 1250 nie
mogłem
> byłem dostrzec okiem tzw. gołym (specjalnie zdjąłem okulary), ani też
> uzbrojonym. Sięgnąłem więc po narzędzia statystyczne.
>
O ,,cudach'' statystyki pisal juz Jacko, wiec nie bede rozwijal tego dalej.
Stwierdzajac, ze QX jest zblizony do cp1250, mialem na mysli sytuacje
,,przecietnego'' uzytkownika Windows (szczegolnie polskiego uzytkownika,
choc nie tylko w jezyku polskim). Nie zdarzylo sie jeszcze, aby ktos z tego
kregu narzekal (uzytkownikow Windows), ze cos nie tak z encodingiem, choc
zapewne nasze rozwazania sa dla nich czyms bardzo tajemniczym. Uzywaja
programow w Windows z naszymi fontami i juz.
Oczywiscie kazdy kompromis moze byc zgnilym kompromisem (punkt widzenia
zalezny od punktu...). Byc moze przyjma sie szerzej pomysly w rodzaju
Unicode i ulubione przez Adama OpenType i bedzie latwiej. Byc moze podziela
one los pomyslu Multiple Master (Adobe sie z tego wycofalo). Nie wiadomo co
nas jeszcze czeka.
Pozdrawiam JMN
P.S. Ciesze sie niezmiernie Adamie widzac Twoje teksty. Na moje prywatne
listy nie odpowiadales, wiec myslalem, ze nas nie slyszysz.