ja oprocz pozytywow bardzo pozytywnych - niestety nie bylem moim skromnym
pojazdzikiem skrzynia sie zwalila - przyjechalem osobowym na sobote tylko
ale bylo calkiem milo :))))  mam jeszcze taki maly zgrzyt co do kibicow -
chodzi dokladniej o extrem range rovera - kiedy zaplatala sie lina chlopakom
o zaczep to kurna nikt sie nie odezwal slowem (oprocz mnie oczywiscie)
ludzie maja to w .. powazaniu ze ktos sie tlucze swoim sprzetem zeby mniej
wiecej zrobic im przyjemnosc ale zeby cos pomoc ... coz taka atmosfera
przeciez kurna mogli sobie zwalic line albo wyciagarke ale coz ..
poza tym very bylo milo - szkoda ze nie moim struclem ale ale .... no i
szkoda ze nie zobaczylem popisow szanownych kolegow - wybral sie za to tam
kolega pewien moj z rogami na glowie - ale to inna historia :)))
no i z soboty popis hummera :)))))))
na nastepne sie moze uda dojechac czyms na ksztalt 4x4

honker jakis tam ....niebiesko bialy

Odpowiedź listem elektroniczym