Maciek nie jest pierwsza osoba majaca zastrzezenia do takiego stanu rzeczy. Moim skromnym zdaniem Wydawnictwo powinien Wydawac, a nie robic imprezy _calkowicie_konkurencyjne_ do rajdów opisywanych na lamach pisma. Nie byloby wtedy rzucajacych sie w oczy dysproporcji w objetosci artykulów o imprezach wlasnych i cudzych. Jakas jedna towarzyska impreza rajdowo-integracyjna OK, ale nic wiecej.
Media nie moga konkurowac z wlasnymi klientami (reklamodawcami, tu: organizatorami imprez). Wyobrazmy sobie np. Wyborcza, która otworzylaby biuro posrednictwa nieruchomosciami, posrednictwa pracy i kilka innych firm z branz gdzie jeste medium reklamowym - czy artykuly w tej tematyce bylyby wtedy rzetelne, a ceny reklam dla firm z tych branz calkowicie rynkowe? JPO Dyzio "Maciek Chelmicki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote on 25.02.2002 11:01:55: ... > Moim glownym sponsorem jest Wyborcza. Czy to znaczy, ze nie moge startowac w > Pucharze pisemka o sprzedawalnosci <10 tys egz.??? Poza tym jest to > nieuczciwa konkurencja. > Chyba ze traktujemy ten puchar jak prywatna zabawe kilku > zaprzyjaznionych osob.... > > maciek
