> Slowo w obronie. W zeszlym roku bylem w Miastku, mowie
> z cala swiadomoscia, ze ten rajd nie ma konkurencji w Polsce, jak chodzi
[...]
> I tak na przyklad zeby wytyczyc i opisac III zimowy przejechalem 3000 km Esem
> w dwa tygodnie, glownie w terenie, przy czym zuzylem 800 litrow benzyny
> i trzy komplety klockow hamulcowych. Kazdego dnia wracajac z trasy
> zasypialem na kierownicy ze zmeczenia. Pisze to zeby zobrazowac ogrom pracy
> jezeli impreza ma byc zorganizowana profesjonalnie, a ta z Miastka
> byla. Wiec panowie krytykanci, zabierzcie sie sami za organizacje albo budowe
> sprzetow, zamiast jad saczyc.
> Po to jest wlasnie roznorodnoac imprez, zeby kazdy mogl wybrac cos dla siebie.
> PK
Piotrku ja to wiem.... rajdow nie oraganizuje sie latwo...milo i przyjemnie,
zapieprzasz iles tygodni ze inni mogli sie dwa dni pobawic....
nie atkauje i krytykuje bo nie dane mi bylo zostac zaproszonym,
a o ile pamietam obie imprezy byly zamkniete dla szaraczkow
chyba ze sie myle ?
;-)))
tylko zwaracam na niescisle sformulowania
wogole ten regulamin nadaje sie do napisania jeszcze raz...
;-)))
i zabieram sie za budowe nowego sprzeta......
jak na razie mam kola kawalek nadwozia i dobry pomysł ;-))
pozrawiam