impreza była najtrudniejsza na jakiej udało nam się dotychczas pojechać naszym Blazerem. generalnie otwarta dla każdego kto był skłonny zapłacić wpisowe i miał odpowiednio przygotowany sprzęt (i na tym chyba polega problem większości osób krytykujących tą imprezę). my napewno będziemy równiez na kolejnej edycji.
Paweł www.chevyblazer.republika.pl ----- Original Message ----- From: "Maciek Chelmicki" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Tuesday, February 26, 2002 11:01 AM Subject: Re: [OFF-ROAD] Off-Road.pl Trophy 4x4 - cd > > Slowo w obronie. W zeszlym roku bylem w Miastku, mowie > > z cala swiadomoscia, ze ten rajd nie ma konkurencji w Polsce, jak chodzi > [...] > > I tak na przyklad zeby wytyczyc i opisac III zimowy przejechalem 3000 km Esem > > w dwa tygodnie, glownie w terenie, przy czym zuzylem 800 litrow benzyny > > i trzy komplety klockow hamulcowych. Kazdego dnia wracajac z trasy > > zasypialem na kierownicy ze zmeczenia. Pisze to zeby zobrazowac ogrom pracy > > jezeli impreza ma byc zorganizowana profesjonalnie, a ta z Miastka > > byla. Wiec panowie krytykanci, zabierzcie sie sami za organizacje albo budowe > > sprzetow, zamiast jad saczyc. > > Po to jest wlasnie roznorodnoac imprez, zeby kazdy mogl wybrac cos dla siebie. > > PK > > Piotrku ja to wiem.... rajdow nie oraganizuje sie latwo...milo i przyjemnie, > zapieprzasz iles tygodni ze inni mogli sie dwa dni pobawic.... > > nie atkauje i krytykuje bo nie dane mi bylo zostac zaproszonym, > a o ile pamietam obie imprezy byly zamkniete dla szaraczkow > chyba ze sie myle ? > ;-))) > > tylko zwaracam na niescisle sformulowania > wogole ten regulamin nadaje sie do napisania jeszcze raz... > > ;-))) > i zabieram sie za budowe nowego sprzeta...... > jak na razie mam kola kawalek nadwozia i dobry pomysł ;-)) > > pozrawiam >
