>silnika. No a panie urzędniczki mogły nie wiedzieć, >że jest sobie takie coś jak Land Rover Discovery...
skoro niektorzy mysla, ze hiszpan w odniesieniu do patrola to krotka wersja nadwozia, to tym bardziej panie urzedniczki, ktore nie wychylaja nosa zza biurka. jak rejestrowalem patrola wpisali mi z miejsca 7 osob (a jest na 5), dopiero musialem prosic o zmiane. a co do rendza to wydaje mi sie, ze przy rendzu w papierach powinno byc "land rover range rover itakdalej...", ale ja sie nie znam, bo panie urzedniczki wiedza lepiej, wiec daja co im akurat spasi. jak kamil j. rejestrowal samuraja to pani zapytala czy to motocykl, bo suzuki... :))) byla o tym (papiery a panie urzedniczki) nawet na sciemie w krakowie ostatnio dyskusja. mazeno -- Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie! [ http://oferty.onet.pl ]
