A zima to trzeba im zyczyc przynajmniej goracej herbaty akbo odrobine wodeczki. Geby im sie wtedy rozjasniaja i sa bardzo zadowoleni ze swojego zajecia!
Yonek ----- Original Message ----- From: Globo <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Saturday, March 02, 2002 11:52 PM Subject: [OFF-ROAD] uczciwość - papiery, urzedy, land rover i motocykl samurai - drogówka ;-) Calkowicie zgadzam się z przedmówcą ;-)) > A poza tym to niektórzy za wiele wymagaja od poczciwej drogówki... > Zatrzymaja takiego a on patrzy na nich spode łba, nie bardzo sie odzywa albo > robi glupie miny... > Jeszcze mi się nie zdarzylo, żeby Pan policjant ogladał mi auto pod katem;.. > "Do czego sie przyczepić" > Nie ma ku temu okazji bo to nie do niego nalezy inicjatywa! > Jeśli pozwolicie przejąc inicjatywe Panu władzy, to robicie mu kłopot i nie > dziwcie się, że on własciwie nie bardzo wie co ma zrobic więc próbuje > zbudowac autorytet władzy na pognębieniu obywatela... > Jesli natomiast to Wy macie inicjatywę i budujecie autorytet władzy kierując > rozmowe na odpowiednie tory to... Poza tym bardzo skuteczne jest > współczucie... szczere współczucie dla tak ciężkiej, wymagającej i > stresującej pracy jak właśnie w drogówce...;-)) A jeszcze trzeba ponarzekac > na tych chamskich kierowców, którzy im pyskują... I mandat z głowy, a jeśli > jeszcze w międzyczasie uda się zasugerować im, że masz niewysoki status > majątkowy lub chociaż przejściowe problemy finansowe zdarza sie wytargować > pouczenie i rozstać się w bardzo miłej atmosferze... Acha i jeszcze trzeba > postarać się, żeby Cię zapamietali bo przy następnym spotkaniu jesteśmy juz > starymi znajomymi, a przy (odpukać) kolejnym to już kumple ;-)) > > globo (comakilkukolegowzdrogowki) > >
