Witam.Pomysl dobry, jeszcze pare konikow odzyskasz ,ale radze zalozyc
wlacznik automatyczny.Troche wiecej roboty,ale znacznie
bezpieczniej.Wlacznik reczny moze tez byc,ale jakbedzie tylko
on to w koncu cos cie zajmie tak ze zapomnisz na czas wlaczyc
wentylatora i moze byc smutno.Czujnik mozesz zamontowac na przewodzie
gumowym pomimiedzy silnikiem, a chlodnica co zaoszczedzi ci roboty z
prerabianiem chlodnicy.Dorob z miedzianej
rurki lacznik i w nim zamontyj gniazdo do czujnika temperatury.
Sam mam takie rozwiazanie i od paru lat dziala idealnie.
Pozdrawiam.Marek41
M-461: Inernational Traweller.

-----Original Message-----
From: LIS 4x4 [mailto:[EMAIL PROTECTED]]
Sent: Thursday, March 14, 2002 7:59 PM
To: [EMAIL PROTECTED]
Subject: [OFF-ROAD] wentylator w hiszpanie


Jade sobie dzisiaj moim potworem i slysze jakies dziwne stuki spod maski.
Mysle sobie  - o cholera cuś zlego sie dzieje! Staje, patrze a tu wentylator
lata na osce, tak ze jesze troche i polamie sobie skrzydla na chlodnicy.
Slyszalem, ze trudno jest zdobyc taki wentylator (wiskoza) i ze mozna zrobic
o tak ze przerabiaja sie na elektryczny wlaczany w razie potrzeby przez
kierowce. Musze przyznac, ze jak jezde od 1,5 roku tym wozem to jeszcze ani
razu wskazowka termometra nawet nie zblizyla sie do czwerwonego pola i takie
rozwiazanie mogloby sie sprawdzic. Czy ktos ma jakies doswiadczenie w tym
wzgledzie?
LIS.

  --   Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
 http://oferty.onet.pl ]



-- 

Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
[ http://oferty.onet.pl ]

Odpowiedź listem elektroniczym