Ale czy to jest kwestia wydechu. Albo inaczej - czy jak zrobisz wydech na bezgłośny, to po przejechaniu 500 km będziesz się czuł OK? Mi się wydaje, że UAZ jest generalnie tak głośny i źródeł halasu jest tyle, że wymiana samego wydechu niewiele da...
Pozdrawiam Marcin UAZ '75 Mike wrote: > > a ja mam oryginalny UAZ-owski za całe 60 zł i tez nie mam nic > przeciwko.... > Je tez tak mam. Na krotkich odcinkach (100-200 km ) to nie jest problem. Ale jak masz sie kopnac 500 km w gory to juz mniej sympatycznie... Adampio
