no to moje trzy grosze: jezdzilem swego czasu ARO i kupilem do niego akku Centry: 72Ah. Pojezdzilem na nim 0,5 roku i zaczal zdychac. pojechalem z reklamacja gwarancyjna i facet powidzial mi ze w akku jest na dnie ciemny osad i pewnie nie byl uzytkowany we wlasciwy sposob (przeladowany itp - a sprawdzali mi samochod przed wlozeniem akku). wiec wniosek: wytrzeslo przez pol roku akku i zrobil sie osad, penie poszlo lekkie zwarcie i akku do kasacji. nie chce zrazic do polskiego wyrobu ale do samochodow terenowych to....( w osobowkach kolega jedzi juz 4 rok i jest OK). choc mozna zaryzykowac... pozdrawiam i zycze dobrego wyboru PYTON L040 (ktory jezdzi na Varcie juz 4 rok) ----- Original Message ----- From: Balandyk <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Thursday, September 05, 2002 1:42 PM Subject: [OFF-ROAD] akumulator tani a dobry
> Uno problemo: > Za chwile bede kupowac akumulator do uaza. W autku kreci sie 3-litrowy > diesel. Akumulator 92Ah nie kosztuje 5 zl, trza wydac kilkaset, jednak jak > najmniej. Pojemnosc mojej kieszeni jest znacznie ograniczona: do kwasowego i > nawet nie Boscha silver ani Hoppecke duplexa. > Prosze o pomoc: czy kupic Centre Plus (to moj gorny pulap) czy jakies tam > Jenoxy lub Five Starsy? > Czy istnieje realna roznica w wytrzymalosci na wstrzasy, zywotnosci pomiedzy > tymi najtanszymi a Centra lub Exide? > > tadek > >
