----------->>>>
Mogę polecic z czystym sercem Exide Armada. Akumulator przezył : 1. ponad 180 km w nocy na swiatlach bez ladowania ( padł regulator napiecia ) 2. jeden dzien jazdy w terenie oraz 200 km powrotu do W-wy z ładowaniem ponad 18V co spowodowało naturalnie gotowanie się elektrolitu i znaczne wybrzuszenia ( odkształcenia obudowy ) Od tego czasu mineło cos kolo 8 miesiecy a kreci jak nowy. Oprucz tego jest zdaje się niewrazliwy na roznego rodzaju przechyły itp. Aha mam 60Ah 540 Amp. Cenowo był zdaje się nieco nizszy niż Bosch Silver który to po roku przy podobnych historiach padl i powedrował na smietnik. >>>>>>>>> hmmm... rozumiem ze dla uzyskania podobnej zywotnosci nalezy zapewnic podobne warunki pracy proponuje kolegom dawanie Jerremu akumulatorow do formowania. Jedynie ewentualnie pojemniki na akumulator beda wymagaly niewielkich przerobek blacharskich z racji tych "znacznych wybrzuszen" :c) Pozdrawiam DarekS
