Nooo... i jaka powolna... I ciekawe co zrobisz jak Ci na trawersie smok przestanie ropę ciągnąć ze zbiornika... Dobra, już się nie czepiam, sorrki.
Yonek(2xXJ) ----- Original Message ----- From: "egon" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Sunday, October 19, 2003 9:01 PM Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] przestroga przed zakupem > Czytam, i nie ma jednak jak hydraulik. O mechanikach nie wspomnę, bo to inna > kategoria. > Montowałem swoją długo, motałem instalację (niezależną od wspomagania), > przerabiałem pompę, ale teraz zapomniałem, że cokolwiek trzeba przy tym > robić. Działa i już. Do oporu i bez łaski. Ponadto precyzyjna, nie wciąga > paluchów przy zwijaniu (natychmiastowy stop). Wielce zadowolonym. > > Egon LC LJ70`90 Milemarker 10500 > > > > Straszne rzeczy w tym linku od Norberta mozna zobaczyc.A z > > > wlasnego doswiadczenia/uzytkownika zadowolonego od 3 lat/wiem ze > > > wystarczy kilka godzin samozaparcia i mozna taka wyciagarke > > > rozebrac,wlasciwie nasmarowac przekladnie,uszczelnic > > > silnik,zrobic napowietrzanie silnika,ujscie wody z silnika i > > > bedzie dzialac.warto tez zrobic nowe koncowki kabli.Jedynym > > > slabym elementem jaki do tej pory wykrylem jest plastikowy > > > szczotkotrzymacz.Troche sie juz stopil ale dziala.Co bedzie > > > dalej czas pokaze. > > > > > Mam nadzieje ze to co napisalem bedzie prwada... > > Moja X9 wlasnie godzine temu odmowila wspolpracy, nie zdazyla sie nawet > > zagotowac ani nic, przy sciaganiu liny nagle stanela i juz przestala sie > > krecic, ani w jedna ani w druga strone :(( Chlip chlip Prad z przekaznikow > > idzie, i na koncowkach przy wyciagarce jest, i nie bangla... > > > > Ide sciagac i rozbierac, zobaczymy co tam w srodku mieszka... > > > > K. > > > >
