> Witam, > > J> [...] > J> bo jesli ktos idzie i robi sobie naprawe "na wlasna reke" > J> [...] > > Zgadzam sie - gdybym zrobil taki numer, to bym sie nie awanturowal, > ale mam kosztorys, wiec chyba mam pelne prawo do zrobienia z tego > afery? > > pozdrawiam > mg >
Kosztorys powykonawczy sporządzony przez zakład naprawczy? MaG
