On 09/12/12 13:22, Łukasz Maśko wrote:
Dnia środa, 12 września 2012, Grzegorz Sójka napisał:
[...]
A co z kasowaniem? Jak na mój gust bez jakiegoś monitorowania zmian (lub
wskazania kopii nadrzędnej - co w moim przypadku jest nie do przyjęcia)
tu się nie obejdzie. Rsync chyba tu się nie sprawdzi. Aktualnie chylę
się ku csync2.

Obawiam się, że sensownego zarządzania "plikami usuniętymi" bez narzutu w
postaci jakiejś kroniki dodatkowej to się nie da zrobić. Na zwykłym systemie
jeśli masz kopię i po stronie A usuniesz plik, to tak na prawdę nie wiadomo,
czy on był i należy go skasować po stronie B, czy też po stronie A nigdy go
nie było i trzeba go tam ściągnąć ze strony B. Bez informacji o wykonywanych
operacjach ani rusz. Więc tak na prawdę potrzebujesz czegoś w rodzaju
repozytorium. Albo dedykowanego do tego systemu plików. Może ten csync2,
tylko, że to jest nierozwijane od ponad roku.
Wreszcie się zrozumieliśmy. Z opisu do Csync2 wynika, że on tworzy bazę danych aktualizowaną przy każdym uruchomieniu. W ten sposób rozstrzyga czy skopiować czy skasować. Na oko powinno się nadać.

_______________________________________________
pld-users-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl

Odpowiedź listem elektroniczym