Dnia czwartek, 13 września 2012, Grzegorz Sójka napisał: > Zwalczyłem jako tako Csync2 ale żebym był zachwycony to bym nie > powiedział. Zdaje się, że Csync2 działa tak na prawdę w jedną stronę. To > znaczy jeśli na hoście A mamy daemona a na hoście B odpalimy > csync2 -xv to zmienione na hoście B pliki zostaną zaktualizowane na A. > Jeśli coś zostało zmienione na A to na B będzie w dalszym ciągu ta sama > wersja. Morał jest taki, że albo ja czegoś nie rozumiem albo do > synchronizacji w obu kierunkach trzeba po obu stronach mieć daemony i > (po obu stronach) cyklicznie odpalać csync2 -xv. > Jeśli się mylę i da się to zrobić używając jednego daemona to proszę o > info.
Wniosek - serwer daje ci repozytorium, z którym powinieneś synchronizować klientów. -- Łukasz Maśko _o) Lukasz.Masko(at)ipipan.waw.pl /\\ Registered Linux User #61028 _\_V Ubuntu: staroafrykańskie słowo oznaczające "Nie umiem zainstalować Debiana" _______________________________________________ pld-users-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-users-pl
