"Ryszard Ochudzki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: > Panu sie wydaje iz jest praktykiem, ale tak
: > naprawde jest Pan ignorantem. Skrajnym ignorantem, zeby bylo jasne.
:
:
: Drogi panie, od lat utrzymuje sie z gry na gieldzie,
Gra na gieldzie nie jest zadna ekonomia.
: Moja znajmomosc mechanizmow gospodarczych jest na tyle wymierna ze
: ludzie placa mi za moje rady.
Byc moze, tyle ze znajomosc mechanizmow to jedno, a znajomosc nauki to
drugie - i w dodatku zupelnie inne. Jezeli w Polsce zarzadzanie przemyslem
ciezkim odbywa sie tak jak za komuny, to znajomosc mechanizmow zarzadzania
tym przemyslem nie oznacza znajomosci ekonomii. A upieranie sie, aby nadal
utrzymywac taki system oznacza brak znajomosci podstaw ekonomii i polskie
gornictwo jest tego klasycznym przykladem: pompuje sie w nie miliardy
zlotych bez widocznych efektow. Tak wiec jest Pan mechanikiem i niczym
wiecej.
:Jestem zatem skrajnym praktykiem,
Jakiegos fragmentu gospodarki, oraz zerwoym jak chodzi o ekonomie a dowodem
sa teksty, ktore Pan wypisuje.
: > Teoretyk od praktyka zwykle roznia sie b. mocno, ale Pan i tak nie
: > rozumie prostych zdan, wiec tego takze Pan nie zrozumie.
:
: Moze ja panu to tak wyjasnie. Z teorii matematycznych wynika ze 2+2=4.
: W praktyce oznacza to ze jak sprzedam jedna butelke wina za $20 to
: bede mial w portfelu $20, a jak sprzedam dwie to bede mial $40. Jest
: to wlasnie polaczenie praktyka i teoretyka w jednym.
Nie, poniewaz z owych 40 dolarow musi Pan zakupic do swojego sklepu kolejna
partie towaru oraz zaplacic podatek, a takze koszty utrzymania sklepu. I z
40 dolarow zostaje Panu kilka. Taka jest roznica miedzy wyobrazeniami o
gospodarce a realiami.
: Newton drogi panie byl niezlym teoretykiem, a to co wyteoretyzowal do
: nieraz namacalnie udowodnil w praktyce.
A dzisiaj wiemy, ze jego teoria byla sluszna w bardzo specyficznym
przypadku, po odrzuceniu istnienia oddzialywan komosu poza ukladem
slonecznym.
: I nikt mu nie zarzuca ze z praktyka bylo u niego slabo.
Bo bylo, drogi Panie. Tyle ze wowczas narzedzia sluzace do obserwcji kosmosu
byly za slabe, aby zauwazyc bledy w jego teorii.
: Zastanwiam sie jeszcze jaki ma pan cel w pisaniu do mnie skoro rzekomo
: nie rozumie tego co pan pisze.
Poniewaz oprocz Pana listy czytaja inne osoby.
: > Nie znam zadnego dobrego teoretyka ani praktyka lewicowego z PZPR.
: A moze Sekula?
Nie byl ani teoretykiem, ani praktykiem, natomiast byl zlodziejem - ale
trudno to uznac za wiedze ekonomiczna.
: Rozumiem ze twierdzi pan ze byli teoretycy z PZPR nie ustawili sie
: ekonomicznie po '89?
Co znaczy ustawili sie? Nakradli co sie dalo i gdy uruchomili biznesy, to
okazalo sie, ze szybko bankrutowali. Trzaba zatem bylo zbudowac republike
kolesi, aby sie utrzymac - i mamy dzisiejsza Polske.
: Sekretarz Krol z Wprost, Oleksy - Polisa.
Krol ukradl gazete, Polisa zbankrutowala - oto i praktyka.
Janek