Witam
Panie Ryszardzie,
Jezus byl grzecznym synem Swego Ojca.
Nie mogl wiec mowic inaczej niz mowil Jego Ojciec ,-Bog.
Grzeczny syn nie poprawia swego ojca.
Twierdzenie ze Bog sie mylil
i Jezus musial go poprawiac jest BLUZNIERSTWEM!
Ojciec mowil nie morduj.
Syn musial powiedziec to samo.
Reszta to tylko znieksztalcenia przy tlumaczeniu i uplyw czasu.
Ludzie lubia poprawiac Pana boga.
Zwykly grzech PYCHY -glupoty.
Najlepszy dowod ze teraz tak naprawde
mamy rok 2007 od narodzin Chrystusa.
Od lat gdy mowilem to duchownym to byli zaskoczeni.
Nie wiedzieli o tym.
Pozdrawiam Jerzy Siuta
============================================================================
=
-----Original Message-----
Ryszard Saul
> : Niech Pan przemysli powyzsze slowa. Zydzi nie znali Syna.
> : Aby poznac Ojca trzeba znac najpierw Syna, gdyz Ojca
> : moze objawic tylko Syn.
> :
> : A co Syn sa~dzi o karze smierci?
>
> Nie zabronil jej z pewnoscia.
>
> Janek
I tu sie zgodze z Panem, Panie Janku!:-)
Jezus NIC nikomu nie zabronil, Jezus proponuje:
chcesz otrzymac zycie wieczne?
''Odpowiedzial mu: Dlaczego Mnie pytasz o dobro?
Jeden tylko jest Dobry.
A JESLI CHCESZ OSIAGNAC ZYCIE,
zachowaj przykazania.
Zapytal Go: Ktore? Jezus odpowiedzial: Oto te:
NIE ZABIJAJ, nie cudzoloz, nie kradnij, nie zaznawaj falszywie......''.
O osiagniecie jakiego zycia chodzi?
Moc pozdrowien
Ryszard Saul