At 12:38 AM 4/23/01 +0200, you wrote:
>"Ryszard Saul" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
>>
>> > Panie Ryszardzie !
>> > co sie z Panem dzieje ?
>> > Czyzby porzucil Slowo Swiete na rzecz talmudu,
>> > dajac falszywa "podpowiedz" ?
>> > Nigdy bym sie tego po Panu nie spodziewal !
>> > Widac coraz ciezej tam za oceanem,
>> > blizniego nie rozpoznaja ?
>> > Dlatego nic dziwnego ze tym razem bez cytatu,
>> > wstydzi sie ?
>> >
>> > Pozdrowienia
>> >
>> > Andrzej
>>
>> Coraz gorzej. Hue!hue!
>> Wiadomo przeciez, ze jak ktos urodzil sie na Slunsku:-), mieszka na
>> Slunsku:-)
>> i pracuje na Slunsku to na pewno Slazakiem nie jest. W takim razie kim?
>>
>> Sprobuje jeszcze raz zgadnac, Turkiem?
>>
>> Moc pozdrowien
>> Ryszard Saul
>>
>>
>
>Jest tylko mieszkancem Slaska bez zadnego zwiazku kulturowego, jezykowego z
>tym regionem. Nie da sie prosto z ojca na syna stac kims innym. Asymilacja
>musi trwac pokolenia, inaczej jest to sztuczne i udawane. Ja twierdze, ze
>panu Jankowi do Slazaka jeszcze wiele brakuje, moze jego dzieci albo wnuki
>poczuja sie rzeczywiscie Slazakami.
>
>SB
>
Kochany Panie Stanislawie
publicznie wyjawie Panu swe bole;
moja Corka, urodzna w Polsce,
(przybyla do Kanady majac dwa lata, dzis ma dwadziescia)
twierdzi ze jest Polka,
a ja pragne by nia byla;
ma Corka czuje sie Polka,
ja wiem ze jest kanadyjka !
czy nastapila asymilacja ?
uklony
Andrzej