Stanislaw Blaszczak wrote:
> Wydaje mi sie panie Ryszardzie, ze niewlasciwie jednak rozumie pan pojecie
> "spoleczny" w temacie TV
(...)
Nie bede sie o to spieral, to nie jest meritum sprawy. Jak zwal tak
zwal, sytuacja jaka zaistniala mi sie nie podoba
> A gdzie jest taki prawicowy kraj?
Nie ma i nie bedzie jak taka prawica bedzie.
> > Co chce pan zebym panu powiedzial?
>
> Ze tak sie zachowuje TV spoleczna jaka jest TVP i to jest straszne.
Tak sie zachowuje TV spoleczna jaka jest TVP, i to jest straszne!
TV Puls
> jakby na to nie patrzec w takiej sytuacji jest dzisiaj bardzo potrzebna,
Nie neguje.
> nawet jezeli ktos to finansuje na granicy prawa.
Oho, brawo. "Na granicy prawa" pan powiedzial? To dlaczego pan sie
oburza jak ja mowie to samo?
Jeszcze raz powtorze, jezli
> idzie to na dobry cel, to warto nawet lekko przegiac prawo.
> Licza sie intenecje i efekty a nie paragrafy.
Dobrymi celami i intencjami to wie pan co jest wybrukowane ?
> Prawo moralne napisal Bog, a paragrafy czlowiek.
A mnie i prawo moralne wydaje sie naruszone w tym przypadku.
Co z tymi wszystkimi partiami ktore nie maja swojej TV?
Jak dlug Plus bedzie mial szerokie poparcie? Czy do czasu gdy skoczy
Platformie, ROP i Kaczynskim do gardla. Nie ma sie co oszukiwac, prawica
nie bedzie walczyc o odebranie elektoratu SLD, beda sie tluc o to co
jest do wziecia na prawicy.
>
> > Nie zmienia to mojego zdania na temat TV Puls.
> >
>
> Szkoda :(
Ale i krotki zal u pana jak sadze.
> Miny na polu minowym tez nie widac, a niech pan sprobuje na nie wejsc.
A co to to nie. Kobiety zawsze przepuszczam przodem, szlachectwo
zobowiazuje.
> Wycialem fragmenty z tej czesci panskiego listu, dop ktorego sie nie
> odnosilem,
A trzeba sie bylo odniesc bo pytal pan o to co juz raz opisalem i
poruszal te same kwestie.
Uwaga, o wycinaniu tekstu jaka skierowalem do
> Pana Janka polegala na tym, ze on przecial moja wypowiedz tak, ze zmienila
> sens.
A ja o tym nie wiedzialem kiedy wkleilem cytat.
>
> >
> > Czy ja przecinalem panskie teksty w sposob
> > > zmieniajacy ich sens?
> >
> > Nigdy w zyciu!
> >
>
> Wiec po co pan to zacytowal?
Bije sie w piersi i zakladam wlosienice.
JW, nie wiedzialem ze intencja panskiej wypowiedzi byla taka jak ja pan
opisal powyzej mnie i w innym liscie specjalnie dla pana Grylickiego
(inna rzeczy ze dla tego pana to i tak specjalne traktowanie jest
wymagane).
Ryszard Ochudzki
--