> Dla nas wszystkich Panie Ryszardzie...dla pana tez... jak milowac
> to milowac
....................
> RomanK
Jednak do mnie. Czy Pan sadzi, ze ja Biblie wyrywkowo czytalem?
Interesowalo mnie Organizacja i Zarzadzanie. (i interesuje:-)
Jezeli Pan wie, ze Bog sprawuje wladze nad swiatem, to warto
by poznac, jak to sie dzieje. Nieprawdaz?:-)
Zaczynamy. (a wlasciwie jak ja zaczynalem)
Mialem egzemplarz biblii tysiaclecia i otworzylem ja
na stronie 24 tam stoi: Ksiega rodzaju
Zaczalem czytac. Na poczatku staralem sie wylapac, prawa,
zaleznosci (notatki pecznialy) oto przyklad:
Rdz. 1.4
Bog widzac, ze swiatlosc jest dobra, odzielil ja od ciemnosci.
Spotykamy dwa okreslania: swiatlosc i dobro.
Kojarzymy je: swiatlosc jest dobra.
To poczatek. W miare jak bedzie sie Pan zaglebial (jezeli bedzie)
w lekture, a notatki beda peczniec, bedzie Pan mogl SPRAWDZAC
dogmat:-): swiatlosc jest dobra. Tak postepujac, sprawdzajac,
myslac:-), dojdzie Pan do pewnych wnioskow.
Jeden juz moge Panu napisac.
Mgr Czart dosc mocno Pana trzyma w swojej garsci i wola:
moj ci jest!:-) (niech sie Pan nie martwi, mnie tez tak trzyma-l?)
Kazdy z nas jest w drodze (do Boga), zapyta Pan:-)
a na ktorym kilometrze i ile jeszcze zostalo?
Roznie. Ale niech Pan mysli.
A dam Panu do myslenia. Slyszal Pan o Sw. Pawle? (no jasne!!!!:-)
Rozpatrzmy jego zyciorys. Najpierw jako Szawel.
Jak wyglada religijnosc Szawla? Wg kryteriow wowczas
obowiazujacych byla bez zarzutu. To dlaczego przesladowal Jezusa?
Proste. ON NIE ZNAL BOGA, chociaz mu sluzyl.
To komu On sluzyl? Czy mozemy napisac o nim Wielki Wykiwany?
(w poczatkowym okresie?)
Tak mocna kochal Boga, ze az Go przesladowal.
Ma Pan w jednym czlowieku pokazane dwie drogi.
Zyda i Chrzescijanina. I dwa sposoby zycia.
Czy Pan zna Boga?
Roman Kafel zamyslil sie:-))))
Moc pozdrowien
Ryszard Saul