> Panie Ryszardzie !
> Magistra nie mozna pokonac...nie mozna z nim walczyc....
> Mozna natomiast mu sie oprzec i nie sluzyc mu, ponoszac tego wszystkie
> konsekwencje patrz( przypowiesc o Jobie)... Magister ma sile "szkodzic
> swiatu"  do momentu, kiedy zostanie zwiazany i rzucony w "ogien wieczny".
......................
> RomanK

Przegladam panski tekst juz na spokojnie, nie spieszac sie
i dodam. Magister ma tyle dostepu do Pana, na ile
mu Pan pozwoli. Juz uzgodnilismy kiedys, ze Magister
chodzi na krotkim postronku, ktory trzyma Bog.
Nie zrobi niczego (powtarzam NICZEGO) bez pozwolenia Boga.
Gdyby bylo inaczej nie Bog, ale Magister rzadzilby swiatem.

Ale uzgodnilismy takze, ze sprawuje. Jak to jest?
Jak wyglada system wladzy sprawowanej przez Magistra
nad swiatem. Kto (co?) o tym decyduje?

Istnieje taki czynnik jak "wlasna nieprzymuszona wola",
ma ja~ czlowiek. Co robi czlowiek zdecydowany pojsc za Jezusem?
WYKONUJE tylko WOLE~ BOZA~. Swojej nie ma.
Jakie to ma konsekwencje? Tylko POZYTYWNE.

A co sie dzieje, gdy czlowiek chce wykonywac "wlasna nieprzymuszona wole"?
Na to wlasnie czycha Magister. Wtedy wkracza.

Teraz niech Pan stara sie zrozumiec MODLITWE PANSKA~.

"Badz wola twoja (BOZE) jako w niebie
                        jako w niebie
                        jako w niebie
tak i na ziemi.

Ile do gadania ma Magister w niebie?


NIC,NIC,NIC,NIC,NIC..........i fige.

A wiec....badz wola Twoja Ojcze...jako w niebie...

Moc pozdrowien
Ryszard Saul
p.s. to jest TYLKO sprawa wiary.

Mk 9.23
Jezus mu odrzekl: Jesli mozesz? Wszystko mozliwe jest dla tego, KTO WIERZY.
Natychmiast ojciec chlopca zawolal: Wierze, zaradz memu
niedowiarstwu!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


Odpowiedź listem elektroniczym