"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>
> : Nigdy gornicy nie popierali wywalania kogokolwiek na bruk,
>
> De facto - zadajac dla siebie przywilejow bez ogladania sie na reszte -
tego
> wlasnie sie domagali.
>

Jestem gotow przyznac panu racje, jesli wskaze mi pan grupe zawodowa, ktora
walczyla o przywileje nie dla siebie a dla innych grup zawodowych.

>
> : > Dlaczego gornicy za te sama kase nie chcieli budowac np drog - mieliby
> : > zarobek a kraj infrastrukkture...
> : >
> :
> : Gornik ma fedrowac, a drogowiec budowac drogi. Czy to takie trudne do
> : zrozumienia?
>
> Niezmiernie trudne, bo nigdzie nie jest napisane, ze jak ktos jest
> gornikiem, to musi nim byc do konca swojego zycia. Spokojnie moze odejsc z
> kopalni i pracowac w innej firmie.
>

Czy ja pisze, ze gornik ma byc gornikiem do konca zycia? Takimi gornikami sa
ci, ktorym przyszlo zostac tam pod ziemia na zawsze. Do konca zycia gornik
chcialby zostac w najlepszym wypadku emerytem.

Gornik, ktory poszedlby budowac drogi bylby z natury rzeczy drogowcem - czy
nie tak? To tylko za komuny w czynie spolecznym jedne grupy zawodowe jechaly
cos robic za innych. Teskno panom do tego?

> : > Przeciez te pieniadze, ktore ida na gornictwo - sa zabierane ze
> wspolnego
> : > wora - czyli okradaja i mnie...
>
> :
> : Jezeli Wicek ukradl Jaskowi konia to czy wszystkich, ktorzy maja nos ,
> oczy
> : i rece taka jak Wicek nalezy nazywac zlodziejami? Jezli ma pan dowody
> : przeciw jakims prezesom spolek weglowych, ze kradli, ze wyludzali prosze
> : kolejno ich wskazywac,
>
> A kto ciagnie pieniadze ze skarbu panstwa - ciezkie miliardy zlotych?
Ktora
> spolka wychodzi przynajmniej na zero?
>

Nie ja, nie pan i nie gornicy, ktorzy ciezko charuja pod ziemia. Jesli
ciagna prezesi spolek weglowych, to prosze ich za dupe ciagac a od zwyklych
szarych gornikow wara!

> : pokaze panu jak
> : moze wygladac wspolczesna polska kopalnia, moze pan odwiedzic oddzoal
ZUS
> w
> : Lublinie i sprawdzic ile i czy zalegala ze skladkami, US czy placi
> podatki,
>
> Jedna kopalnia jest wyjatkiem, a nie regula, cale gornictwo jest
deficytowe,
> a zwiazki zawodowe uniemozliwiaja likwidacje czap w gornictwie - przeciez
to
> ZZ uniemozliwily likwidacje spolek.
>
> Pozdrawiam serdecznie.
> Janek Grylicki


Jezeli chocby jednak kopalnia potrafi osiagac zyski to juz nie mozna
oskarzac calego gornictwa. ZZ chronily miejsca pracy, a rola pracodawcow,
rzadu, parlamentu jest dokonanie takich rozwiazan, ktore uniemoliwia podczas
restrukturyzacji jakiejkolwiek branzy wywalania ludzi na bruk. Jezeli inne
branze sobie nie poradzily z tym, to znaczy ze mialy do d*** ZZ.

Z wlasnego podworka powiem, ze w kopalni w ktorej pracuje to wspolne
dzialania zarzadu i ZZ doprowadzily, ze dzisiaj ta kopalnia przynosi zyski i
udowadnia baranom ze Slaska [panie Grylicki], ze jak sie chce to mozna.

SB





-- 



Zamow odbitki ze zdjec cyfrowych lub archiwum zdjec na CD!

[ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]



Odpowiedź listem elektroniczym