"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: : > : Nigdy gornicy nie popierali wywalania kogokolwiek na bruk, : > : > De facto - zadajac dla siebie przywilejow bez ogladania sie na reszte - : > tego wlasnie sie domagali. : > : : Jestem gotow przyznac panu racje, jesli wskaze mi pan grupe zawodowa, ktora : walczyla o przywileje nie dla siebie a dla innych grup zawodowych.
A dlaczego nie zadaje Pan sobie innego pytania: dlaczego rozne grupy walcza o przywileje dla siebie? Solidarnosc mieni sie byc zwiazkiem chrzescijanskim, ale jest to zwyczajny lewicowy zwiazek, bo nie macie na uwadze dobra wspolnego, ale domagacie sie przywilejow dla poszczegolnych branz. Caly system zadan rozpetali gornicy, pozniej zazadaly inne branze wychodzac ze slusznego zalozenia, ze skoro mozna bylo dac gornikom, to dlaczego nie dac im? W efekcie doprowadziliscie Polske na skraj przepasci - pisze do Pana jako do zwiazkowca, a nie gornika konkretnej kopalni. : > Niezmiernie trudne, bo nigdzie nie jest napisane, ze jak ktos jest : > gornikiem, to musi nim byc do konca swojego zycia. Spokojnie moze odejsc z : > kopalni i pracowac w innej firmie. : > : : Czy ja pisze, ze gornik ma byc gornikiem do konca zycia? Takimi gornikami sa : ci, ktorym przyszlo zostac tam pod ziemia na zawsze. Do konca zycia gornik : chcialby zostac w najlepszym wypadku emerytem. Po 25 latach czy sie stoi, czy sie lezy, byle bylo sie pracownikiem dolowym : : Gornik, ktory poszedlby budowac drogi bylby z natury rzeczy drogowcem - czy : nie tak? Tak, i moze wreszcie bylby z niego pozytek. Gornicy to przeklenstwo Polski - im szybciej zlikwiduje sie kopalnie, tym predzej Polska bedzie bogata. : To tylko za komuny w czynie spolecznym jedne grupy zawodowe jechaly : cos robic za innych. Teskno panom do tego? Widze ze jako zwiazkowiec uwaza Pan, ze gornik moze budowac drogi tylko w czynie spolecznym. Nie wiedzialem ze dzialalnosc w ZZ az tak oglupia. : > A kto ciagnie pieniadze ze skarbu panstwa - ciezkie miliardy zlotych? : > Ktora spolka wychodzi przynajmniej na zero? : > : : Nie ja, nie pan i nie gornicy, Owszem - gornicy i wiem co pisze. Pamietam gornicze demonstracje, blokowanie torow, okupacje spolek itd. tego nie robili prezesi. A prezesow chronia zwiazkowi bonzowie, bo kto uniemozliwil likwidacje zbednych spolek, czyli zbednych czap? : ktorzy ciezko charuja pod ziemia. Ten kit to niech Pan pociska cioci na imieninach - pod ziemia nikt juz ciezko nie haruje. : Jesli ciagna prezesi spolek weglowych, : to prosze ich za dupe ciagac a od zwyklych : szarych gornikow wara! A niby dlaczego wara, czy to sa jacys swieci? To jest rozwydzrzona banda, ktora uwaza ze im sie wszystko nalezy, ze cala Polska ma im finansowac wysokie premie, drogie wczasy i emerytury po 25 latach bywania na dole, bo czesto trudno to nazwac praca. Jak chce Pan zobaczyc prace, to niech Pan zobaczy jak pracuja ludzie w prywatnych firmach. : Jezeli chocby jednak kopalnia potrafi osiagac zyski to juz nie mozna : oskarzac calego gornictwa. MOzna, oczywiscie ze mozna. Nawet zyski waszej kopalni sa mocno watpliwe, bo trzeba by znac cene waszego wegla i porownac ja z cenami swiatowymi. : ZZ chronily miejsca pracy, Mijesca pracy prezesow spolek, swoich dzialaczy itd. : a rola pracodawcow, : rzadu, parlamentu jest dokonanie takich rozwiazan, ktore uniemoliwia podczas : restrukturyzacji jakiejkolwiek branzy wywalania ludzi na bruk. Guzik prawda, rola parlamentu jest skonczyc z nieuczciwym wykorzystywaniem pracy jednych, dla finansowania pracy zbednej i finansowania stad obibokow, ktorych ogromna liczba zatrudniona jest w gornictwie. Pozdrawiam serdecznie. Janek Grylicki -------------------------------------------------- Wiara w to, co krazy po Internecie, to jeszcze bardziej prymitywny zabobon, niz wiara w przepowiednie Nostradamusa. (Grzes Swiderski)
