"CROM" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:

> > O, przepraszam. Pan CROM zarzucil, ze to tylko gornicy walcza tylko dla
> > siebie.
>
> A Pan oczywiscie nie widzi - ze tylko gornicy dostaja to co chca - inne
> grupy zawodowe nie....
>

Czy pan nie chcialby dostac to czego chce?

> > Tym tokiem rozumowania cala spoleczna nauka kosciola jest lewicowa.
Jesli
> > tak, to OK. Sa lewicowi, ale chrzescijanscy.
>
> No to o to chodzi w prawdziwej lewicy. Prawica jest prawica.

OK. Moja prawica jest lewicowa, panska prawicowa.

> A zaskocze Pana jak powiem ze kosciol katolicy w niektorych regionach
swiata
> _popiera_ wywlaszenie i zabieranie komus ziemi?? Tak, nasz KK!

Gdzie? Jesli pan pisze, to prosze do konca, a nie takimi polslowkami.

> Widzi Pan jaka lewica?
> Kosciol mowi, ze nalezy dac godziwa place z ucziwa prace. JEst pojecie
> uczciwego zysku i tak dalej.

Jan Pawel II w encyklice Centesimus annus pisze: "Kosciol uznaje pozytywna
role zysku jako wskaznika dobrego funkcjonowania przedsiebiorstwa: gdy
przedsiebiorstwo wytwarza zysk, oznacza to, ze czynniki produkcyjne zostaly
wlasciwie zastosowane, a odpowiadajace im potrzeby ludzkie - zaspokojone.
Jednakze zysk nie jest jedynym wskaznikiem dobrego funkcjonowania
przedsiebiorstwa. Moze sie zdarzyc, ze mimo poprawnego rachunku
ekonomicznego, ludzie, ktorzy stanowia najcenniejszy majatek
przedsiebiorstwa, sa ponizani i obraza sie ich godnosc. Jest to nie tylko
moralnie niedopuszczalne, lecz na dluzsza mete musi tez negatywnie odbic sie
na gospodarczej skutecznosci przedsiebiorstwa. Celem zas przedsiebiorstwa
nie jest po prostu wytwarzanie zysku, ale samo jego istnienie jako wspolnoty
ludzi, ktorzy na rozny sposob zdazaja do zaspokojenia swych podstawowych
potrzeb i stanowia szczegolna grupe, sluzaca calemu spoleczenstwu. Zysk nie
jest jedynym regulatorem zycia przedsiebiorstwa; obok niego nalezy brac pod
uwage czynniki ludzkie i moralne, ktore z perspektywy dluzszego czasu
okazuja sie przynajmniej rownie istotne dla zycia przedsiebiorstwa."

> Prosze mi powiedziec czy godziwe jest podwyzszanie duzo ponad poziom
> inflacji penski gornikow - skoro produkuja tylko straty???

Duzo, to panskim zdaniem ile?

> Dlaczego skoro doplacalo sie do kazdej tony - gornicy pracuja w soboty i
> niedziele -gdzie placi im sie duzo wiecej?

W soboty i niedziele, a w niedziele w szczegolnosci pracuja tylko sluzby
techniczne w ogranicznych ilosciach do niezbednych czynnosci dla utrzymania
ciaglosci produkcyjnej. Wiec te grupy pracownikow napewno nie powoduja,
nadmiernego wyzylowania finansow zakladu. Musi byc bowiem jakis czynnik,
ktory zacheci ich do pracy w dni wolne. W dni weekendowe w Polsce nie ma
przymusu pracy.

> Czy jest to oplacalne?

Tak, bowiem dzieki temu od poniedzialku kopalnia jest calkowicie
przygotowana do fedrunku.

> A moze gdyby sie szef nie zgodzil - to.. zmienilibyscie szefa. Na rtakiego
> ktory sie godzi - w koncu nikt nie pogardzi kasa prwezesa spolki weglowej.

My nie obsadzamy stanowisk Prezesow. Kopalnia nie jest wlasnoscia
pracownikow, a spoosby odwolywania i powolywania Prezesow okreslaja stosowne
przepisy.

> Ot i co - nie jest Pan i Pana koledzy ani prawicowy, ani cherzescijanski -
> za to jestescie socjale i zlodzieje publicznego pieniadza!
>

Z terminem zlodziej, prosze ostroznie i mniej bezposrednio. Czy ja panu cos
ukradlem?

> > Fige prawda. Odkad siegnac pamiecia, zawsze rozne grupy domagaly sie dla
> > siebie. Rzecz w tym, ze nie wszystkim sie to udalo. Ale to juz nie jest
> wina
> > gornikow.
>
> No jak to nie - jak goricy dostaja to co chca - to jest dobrze?

Nie co chca, tylko co im sie zgodnie ze wszelkimi ustawami i umowami nalezy.
To jest dobrze. Nikt pozostalym nie broni tego samego. I niech pan
przestanie wreszcie byc tym psem ogrodnika.

> To mamy kapitalizm i kazdy na siebie pracuje?

Wierzy pan, ze w Polsce jest kapitalizm? A jesli tak to jaki? Ktora jego
wersja?

> Wy czciwie na siebie nawet zapracowac nie potraficie.

Zapewniam pana, ze ja uczciwie na siebie pracuje. Tearz juz pan wykrzykuje
zwykle banaly. Nerwy pana ponosza. Jeszcze troche a dorowna pan Lepperowi.

> Dlacze4go tak boicie sie wolnego rynku???

Dlaczego boimy sie? Kopalnia "Bogdanka" byla przedstawiona do prywatyzacji.
Pierwszym krokiem jaki uczynilismy, to byla propozycja wykupienia akcji
kopalni przez pracownikow. Czyli nie boimy sie. Niestety minister byla
innego zdania.

> W koncu walczyliscie z ta cholerna komuna, a dalej chcecie zeby buylo jak
za
> komuny - czwegos tutaj nie rozumiem.

Panie CROM o komunie to pan jak widze g*** wie. To wynika z powyzszego.

> Jak Pan zle na takich warunkach - to prosze na Bailorus.
>

Na jakich? Prosze o konkrety? Czy pan wie co dzieje sie na Bialorusi, ze pan
cos chce insynuowac?

> > Ale co robiliby wtedy drogowcy. Na to mi pan nie odpowiedzial, przeciez
> > chetnych do budow drog wcale nie brakuje, brakuje natomiast kasy na same
> > budowy, chyba ze widzialby pan tam chetnie gornikow pracujacych za
darmo.
>
> Nie nie za darmo.

Za pieniadze to juz chetni sa. Jak pan znalazlby jeszcze miejsce dla
gornikow?

> Kasy nie ma bo trzeba doplacac do wydobywanego wegla.

Drogi panie, jesli juz o drogach mowa. Przyjrzyj sie pan na to jak dzielone
sa pieniadze w samorzadach, glownych odpowiedzialnych za budowe drog? A
potem porozmawiamy o gornikach.

> Nie mozna zrobic tak - gorniyc ida nawet za te same pieniadze budowac
> drogi???
> Co szkodzi?
>

Nie ma sprawy, prosze tylko znalesc te pieniadze.

> > Oglupia pan sam siebie tym co powyzej. Przeciez pisze panu, ze na budowy
> > drog brakuje kasy a nie rak do pracy. Wielu dzisiejszych bezrobotnych
> > chetnie budowaloby drogi, ale z braku frontu robot nikt ich nie
zatrudnia.
> > To po co jeszcze tam gornicy?
>
> Po to -ze teraz przejadaja kase z prywatyzacji - ktora zamias na
> modernizacje idzie na socjal dla gornikow!

OK. W takim razie skoro juz pan wszytsko wyrachowal, to prosze konkretnie.
Koniec zabawy panie CROM. Ile kasy wplynelo do budzetu z prywatyzacji w
kolejnych latach III RP i ile z tego poszlo na socjaly gornikow, mysle ze
uwzgledni pan w tych socjalach jednak pieniadze wyprodukowane przez
kopalnie. Jezeli pan mi tego zestawienia nie przedstawi ze wskazaniem
rowniez zrodel informacji - pan taki uczony - to koniec dyskusji o
gornictwie, bo jest pan tylko zwyklym pieniaczem.

> Czy Pan jest na tyle tepy zeby tego nie skumac?
>

Co powiedzialem to powiedzialem, czekam na panska odpowiedz na powyzsze.

SB





-- 



Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!

[ http://oferty.onet.pl ]



Odpowiedź listem elektroniczym