"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > > > : > Tak, i bede to powtarzal tak dlugo, az ludzie to pojma i pogonia takich > : > jak Pan. > : > > : > : Dlaczego pan sie ludzmi wyrecza? > > Nie wyreczam sie, pisze do Pana przeciez. >
Alez piszesz pan, ze ludzie pogonia. To jest w trzeciej osobie liczby mnogiej. Wiec liczysz pan, ze ktos to za pana zrobi. Ja sie pana akurat nie boje, bo i nie ma czego. > : > Prosze mi udowodnic, ze ktokolwiek musi pracowac w przemysle > : > okologorniczym lub na kopalni. > : > > : > : Dowod jest niezwykle prosty, ale nie na panska glowe. Jest mnostwo > wiekszych > : i mniejszych firm, ktore pracuja dzisiaj w zasadzie tylko dla gornictwa i > z > : tego sie utrzymuja. Zamkniecie kopaln spowodowaloby klape finansowa tych > : firm, znaczne reducje zatrudnienia i brak rynkow zbytu. > > A niby dlaczego? Moga one pracowac dla przemyslu, ktory dzieki zaprzestaniu > marnowania pieniedzy na gornictwo i zmniejszeniu opodatkowania, rozwinalby > produkcje tego, czego ludzie potrzebuja, i w dodatku po nizszych cenach > > Panska argumentacje jest jawna egzemplifikacja filozofii Kalego. Otoz mamy > doplacac do gornictwa dlatego, ze gornicy musza dostawac pieniadze i musi > funkcjonowac przemysl okologorniczy bo inaczej padnie. Wiele przedsiebiorstw > zmienilo swoja produkcje i jakos egzystuja, wiele fabryk pracujacych dla > gornictwa juz sie przestawilo na inna produkcje i jakos egzystuja. Zatem > pozostale poradza sobie bez was tym bardziej, gdy koszty ich dzialalnosci > beda nizsze dzieki nizszym podatkom i tanszej energii. > Tak, tak. Bo jestem slepy i gluchy i nie widze co sie dzieje z polskim przemyslem. Dopoki bylo dla kogo pracowac to istnialy, jezeli padali ich glowni duzi odbiorcy padaly i te firmy. Niech pan nie mydli oczu. > : > Ma Pan pecha, ja juz od wielu lat nie pracowalem na kopalni he he he... > : > Ale te zadania pamietam, publikowala je prasa zwiazkowa Solidarnosci. > : > > : > : Ale byl pan Solidaruchem i zapewne popieral je. > > Przeciwnie, skrytykowalem je podobnie jak reszta Solidarnosci > Moze pan przypomni te swoje publikacje z tamtych lat. Skoro pan to skrytykowal, to rozumiem ze jest na to jakis dokument. Czekam wiec na niego, bo inaczej traktuje to jako puste gadanie. > : > Lepiej nie robic nic, niz szkodzic innym - tak jak to Pan i Panu podobni > : > czynicie. Ja pracowalem uczciwie w firmach, ktore placily uczciwie > podatki > : > i do ktorych nikt nie doplacal. > : > > : > : Ja tez pracuje uczciwie w firmie, ktora placi uczciwie podatki i do ktorej > : nikt nie doplaca, > > Jezeli do waszego eksportu panstwo doplaca - to doplacamy do was, a jezeli > cena waszego wegla w kraju jest wyzsza od cen swiatowych, to tez doplacamy > Nie pan doplaca, przciez sam pan to napisal, ze pan nie doplaca i nie zamierza doplacac, wiec o co pana glowa boli? > : a mimo to nazwal mnie pan zlodziejem, > > Zlodziej to takze charakter - a tym sie Pan jak najbardziej wykazal > twierdzac uparcie, ze spoleczenstwo ma doplacac do gornikow, bo oni > potrafili byc skuteczni i wywalczyc swoje przywileje. > Zlodziej to zlodziej, kazdy wie kto jest zlodziejem tylko pan tego jakos nie wie. > : > No wlasnie - podobni do Pana? Chcecie przywrocic PRL - zadnego importu, > : > eksport za wszelka cene i rozwalic gospodarke po raz 3. > : > > : > : Prosze sobie przypomniec dlaczego pana spytalem czy pan nigdy niemkupowal > : zagranicznych ciuchow, a potem dopiero wcinac te glupie uwagi. > > To niech Pan sie zastanowi, dlaczego zadal Pan takie idiotyczne pytanie. > To ja panu zadalem to pytanie, wiec niech laskawie odpowie, a nie odpowiada pytaniem na pytanie. To, ze ma pan krotka pamiec zdazylem juz dawno zauwazyc. > : > Nie tylko, jest jeszcze ropa naftowa, gaz... > : > > : > : Pardon, zapomnialem, ze trzyma pan z talibami. > > A Panu brakuje minimum wiedzy, Afganistan nie produkuje ropy naftowej ani > gazu. > Spoko, spoko. Oni tylko w Afganistanie sie kryja, bo tam czuja sie najbezpieczniej, ale swoje macki maja w calym swiecie arabskim, w tym i tam gdzie jest ropa i gaz. > : > Wiem, czy do Pana nie dociera, ze ja mam stale kontakt z pracownikami > : > kopalni? > : > > : > : Pan ma g*** nie kontakt. > > Myli sie Pan, dosc czesto spotykamy sie na piwku, a w jedenej z firm, w > ktorej pracowalem, pracownicy kopalni dorabiali sobie i mielismy sporo czasu > by pogadac, jak oni sobie radza z praca na 2 zmiany. > I kiwa ich pan ile sie tylko da, oni przed panem sie odkrywaja, a pan robi im pozniej kolo d**y. > > : > : > Sami ich naprodukowliscie, kto wprowadzal powiaty? Przeciez nie ja. > : > : > > : > : > : > : Ja tez nie, to kto? > : > > : > Panscy kolesie - zwiazkowcy, ktorzy weszli do AWSu. > : > > : > : ...wraz z panskimi kolesiami z SKL-u. > > SKL-u wtedy nie bylo he he he... > Tak, a do AWS spadli z nieba. Pieprzenie to dobre, ale nie do mnie. Ludzie sa ludzmi, moga zmieniac szyldy - SKL-owcy w tym wyraznie dominuja, lazac jak ta k*** gdzie sie da byle blizej stolka. Byli wiec w rzadzie Buzka, byli czlonkami Klubu Parlamentarnego AWS i niech pan nie robi z kogos glupa, ze oni nie mieli z tym nic wspolnego. Co wiecej, jestem przekonany, ze pan jako wierny SKL-owiec wowczas cala geba to popieral. Teraz wygodniej panu mowic co innego, wiec pan klepie liczac, ze wszyscy sa na tyle glupi i ciemni i panu uwierza. > : > : Ach tak, pracwonicy na powierzchni zle pracuja? Na dole zle pracuja? > To > : > : gdzie dobrze pracuja? > : > > : > Pisalem juz - w firmach, ktorych nic nie broni przed bakructwem > : > > : > : Jakie to firmy? > > Firmy prywatne oczywiscie. > Wszystkie? > : > : > : A jakiez to sa zwiazkowe stolki w spolce? > : > : > > : > : > Takie jak gdzie indziej, tyle ze bardziej intratne. > : > > : > : Twierdzi oan, ze w instytucji Spolki Weglowej jest struktura ZZ? > > Oczywiscie, i to co najmniej 3: OPZZ, Solidarnosc i Kadra. Nie wiem czy > takze Kontra. > > : > : To znaczy? Konkretnie panie Janek, jakie to sa stolki? > : > > : > To Pan - zwiazkowiec nie zna waszych zwiazkowych stolkow? Prosze nie > rznac > : > glupa i napisac: przewodniczacy zwiazku, sekretarz... i ile jeszcze tam > : > sie zmiesci. > : > > : > Pozdrawiam serdecznie. > : > Janek Grylicki > : > : Statut "Solidarnosci" nie przewiduje struktury w ramach Spolki nadrzednej > : nad zakladem pracy, chyba ze jest to struktura reprezentujaca pracownikow > : spolki, ale wowczas nie jest w niczym intratniejsza od innych struktur. > > Nie zmienia to faktu, ze sa tam stolki dla zwiazkowcow. > > Pozdrawiam serdecznie. > Janek Grylicki Ale nie sa w niczym intratniejsze od innych zwiazkowych stolkow. SB -- Zamow odbitki ze zdjec cyfrowych lub archiwum zdjec na CD! [ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]
