> Powtorze co napisalem. Drogowka jest po to by kierowcy przetrzegali
> przepisow ruchu drogowego i respektowali znaki drogowe.

Dobrze, Panie Stasiu, zacytowal Pan podrecznik dla mlodego policjanta.
A Moglby Pan zacytowac podrecznik mlodego kierowcy?:-)

Drogowka jest
> tez tam, gdzie jest niebezpiecznie, moze nie zawsze i nie wszedzie,
> ale nie raz juz mialem "przyjemnosc" byc zatrzymanym w miejscach,
> gdzie nie powinno sie zbyt szybko jechac, a jednak jechalem - co z
> pokora serca przyznaje.

Z pamietnika policjanta:
"Od razu pojechalismy na autostrade, tam zawsze cos mozna zarobic.
Pierwszy lecial jakis "niemiec" zaczalem machac lizakiem.
Nawet sie nie zatrzymal, lekko zwolnil i przejezdzajac obok
wyrzucil 50 marek przez okno. 150 km mial na pewno na liczniku.
 Widac, ze stary "wyjadacz" musial czesto ta~ trasa jezdzic.
 Drugi, ktory nam sie nawinal to Wloch. Lecial 130 km/godz.
 Kompletny frajer, chcial sie wykpic 10 - ma markami......

Dalej?
Ja mam talent pisarski:-))))

Moc pozdrowien
Ryszard Saul
p.s. Panie Stasiu. A do czego sluzy UOP?:-)

Odpowiedź listem elektroniczym