Obawiam się, że Magalia ma rację... Pamiętam dyskusje o żeńskich formach -
ciągnęły się przez całe moje studia - zarówno na zajęciach, jak i na
korytarzach i seminariach. Wniosków nie wypracowaliśmy żadnych poza tymi,
które podała Natalia: za każdym razem należy sięgać do słowników
poprawnościowych.

Ale oczywiście zgadzam się z tym, że należy próbować. Może najpierw warto
by było sprawdzić, o jakie konkretne przypadki  użytkownicy
języka najczęściej pytają w poradni językowej (jak np. nieszczęsna
"sędzina"). Rozumiem, że mimo wszystko może to być spora kwerenda i nie
mamy na to czasu, ale wydaje mi się, że dobrze by było wiedzieć, o czym
dokładnie mówimy i jakie były wcześniejsze rozstrzygnięcia - może jednak na
ich podstawie dałoby się znaleźć jakieś globalne rozwiązanie...?

Niestety, ze spotkania "U Znajomych Znajomych" uciekłam za szybko, żeby
załapać się na dyskusję o tych formach ;). Niemniej miło było zobaczyć
znajome twarze...

Justyna Spychała



W dniu 19 lutego 2012 23:43 użytkownik Michał Buczyński <[email protected]>napisał:

> Dnia 19 lutego 2012 21:45 Natalia napisała:
>
> > Problem z pismem do Rady Języka Polskiego polega na tym, że nie do
> > końca wiem, na czym miałaby taka ekspertyza polegać - na wypisaniu
> > wszystkich poprawnych/niepoprawnych końcówek? Trudno przecież
> > sformułować jakąś jedną zasadę - inna jest sytuacja motorniczej, która
> > jest całkowicie poprawna od długiego czasu, inna - psycholożki, która
> > jest stosunkowo nowa, a jeszcze inna historyczki, która jest, o ile
> > wiem, oznaczona jako potoczna, inna sędzi, która jest niepoprawnie, a
> > ochoczo, zmieniana na sędzinę. Mam kłopot z wyobrażeniem sobie w jaki
> > sposób Rada miałaby sformułować jakąś jednolitą odpowiedź w sprawie
> > ogromu nazw zawodów, które nawet trudno pogrupować (bo nie konstrukcja
> > jest tutaj przecież problemem).
> >
> > Rada każe nam pewnie każdy pojedynczy przypadek rozpatrywać z jakimś
> > wydawnictwem poprawnościowym w ręku i w ten sposób wrócimy do punktu
> > wyjścia. Oczywiście nie mówię, żeby nie próbować, natomiast w moim
> > odczuciu to ma małe szanse powodzenia. Ale lepiej coś robić, niż nie
> > próbować, oczywiście :)
>
> Zgadza się. Są także inne problemy, np. kto i w jakim zakresie może
> wypowiadać się autorytatywnie o języku polskim (który nie ma swojego
> bóstwa, wyroczni czy kamiennych tablic) choć zapewne lepsze źródło takie
> niż żadne.
>
> >>
> > Natomiast bez wątpienia bardzo fajnie, że doszło do spotkania, ja
> > wierzę, że na dialogu i otwartości mamy dużo więcej do zyskania, niż
> > do stracenia. Zawsze Warto wsłuchiwać się również w głosy krytyczne,
> > może nawet szczególnie w krytyczne właśnie.
>
> Również zgadza się. Było bardzo sympatycznie i wszyscy, z którymi
> rozmawiałem, byli pewni, że wcale Wikipedysta i feministka nie tacy
> straszni, jak ich malują. :-)
>
> m. "aegis maelstrom" b.
>
>
> _______________________________________________
> Lista dyskusyjna WikiPL-l
> [email protected]
> https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
>
_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym