W dniu 1 marca 2012 09:44 użytkownik kicior99
<[email protected]> napisał:
> Powerek, problem jest  w tym, że podane przyklady były wybitnie nieuznawane
> zarówno przez normy jak i przez uzus i trudno w tej sytuacji odebrać
> wypowiedź jako przejaw dobrej woli. Zwłaszcza, że w tym kontekście można
> było wcale nie mieszać wikipedii. Feministki glupie nie są i podejrzewam,
> że ta pani celowo przesadziła, co wynika po prostu z tego, że prowadzi
> walkę. Może premierki nie da się przepchnąć, ale może psycholożkę? A o brak
> dobrej woli posądzam ją dlatego, że jest masa żeńskich form nie
> nacechowanych negatywnie - referentka, feministka, lekarka, krawcowa,
> programistka - przeto zarówno starych jak i całkiem współczesnych.
>

"Lekarka" zasadniczo jest określeniem kolokwialnym. Kobieta lekarz po
zdaniu odpowiedniego egzaminu otrzymuje tytuł zawodowy, który ustawowo
nazywa się "lekarz medycyny". Nie ma tytułu zawodowego "lekarka
medycyny", stąd lekarki mają na pieczątkach i tabliczkach albo skrót
"lek.med." albo określenie "lekarz medycyny". Męskie nazwy tytułów i
stopni naukowych i zawodowych wynikają chyba z faktu, że "tytuł" i
"stopień" są w języku polskim rodzaju męskiego.

-- 
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
http://www.cbmm.lodz.pl/work.php?id=29&title=tomasz-ganicz

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym