>  (...) swa ocena krzywdzisz zarowno mnie (gdyz absolutnie nie pije, co
> wynioslem z harcerstwa)

Chyba niepotrzebnie sie nastroszyles, czlowiek przeciez komplement Ci chcial
:-)))

> i krzydzisz tez wspomnianych lesnikow jak i strazakow

To oni tez ex-harcerze? :-)))
Dziwne, ze niepijacy, bo zapewe byli w tym samym harcerstwie co i ja, a
wtedy Prawo zaczynało się: "Harcerz sluzy Polsce Ludowej i dla niej ..."
Jak wiadomo, byly to slowa niesluszne. I zapewne z tego powodu wstret do
alkoholu, papierosow i uzywania brzydkich slow, o pieknych kobietach nie
wspomne, nie zagoscil byl w duchach znanych mi ex-druhow, skadinad
wspanialych ludzi.  Wiec moze lesnicy i strazacy nie zostali jednak
skrzywdzeni? :-))

Pozdrawiam i podziwiam (zdalnie, niestety) za organizacje i entuzjazm

Egon (sejczento 2x4 i LC LJ70`90 z wywroconym na lewa strone silnikiem)

Odpowiedź listem elektroniczym