>No nie koniecznie . >Tak jak pisalem blokada nie nadaje się do wyscigow. >Przy normalniej jezdzie masz przeciez wylaczony przod i nie ma >problemu.
Na zakrecie pewe kolo ma inna predkosc niz prawe, a mechanizm roznicowy jest wlasnie poto, by kola mogly sie krecic z rozna predkoscia. Wiec wlaczanie lub wylaczanie napedu 4x4 nic nie zmienia. Chyba, ze przy jezdzie na twardym, lub sliskim wylaczac sprzegielka przy piastach przednich kol. Ale jest to dosc upierdliwe.. Pomysl sam - zima, slisko jedziesz po dosc twardym, wiec zeby skrecal wylaczasz sprzegielka, potem nagle gorka, na 2x4 auto nie chce podjechac, wiec wysiadasz i wlaczasz sprzegielka, jestes na gorce, przed toba zakret (sliski) wiec znowu wysiadasz i wylaczas sprzegielka, z zakretem znow gorka, wiec wysiadasz... uff mozna sie pociac. MichalB
