>No nie koniecznie .
        >Tak jak pisalem blokada nie nadaje się do wyscigow.
        >Przy normalniej jezdzie masz przeciez wylaczony przod i nie ma
        >problemu.

        Na zakrecie pewe kolo ma inna predkosc niz prawe, a mechanizm
roznicowy jest
        wlasnie poto, by kola mogly sie krecic z rozna predkoscia. Wiec
wlaczanie
        lub wylaczanie napedu 4x4 nic nie zmienia. Chyba, ze przy jezdzie na
        twardym, lub sliskim wylaczac sprzegielka przy piastach przednich
kol. Ale
        jest to dosc upierdliwe.. Pomysl sam - zima, slisko jedziesz po dosc
        twardym, wiec zeby skrecal wylaczasz sprzegielka, potem nagle gorka,
na 2x4
        auto nie chce podjechac, wiec wysiadasz i wlaczasz sprzegielka,
jestes na
        gorce, przed toba zakret (sliski) wiec znowu wysiadasz i wylaczas
        sprzegielka, z zakretem znow gorka, wiec wysiadasz... uff mozna sie
pociac.

        MichalB

        Zawsze jest cos za cos ;-)))))
        Dla mnie to nie stanowi problemu bo Gaz jest d-dim samochodem i
uzywam go tylko w czasie rajdow

        jerry

Odpowiedź listem elektroniczym