Czy ktos ma doswiadczenia z jazdy po rzece z piaszczystym dnem? Chodzi
mi o takie rzeczy, jak:
"kopnosc" takiego dna (bosa stopa grzeznie na jakies 5 cm
opony - nie mam jasnosci, czy lepiej bedzie szedl na szosowkach, czy na MT?
wiem, ze moglem sprawdzic - ale bylem ino z niewiastą a wyciągarki nie
mam :-(